Mikołajki

Nasza nauczycielka od muzykoterapii abrała nas rok temu do przedszkola na przedstawienie. Ja wystąpiłam w roli narratora. Dzieciaczków było sporo i wbrew pozorom, stres był niemały. Zakochałam się w tych maluchach i po występie dużo z nimi rozmawiałam.
*
Rozmowa 4-latków:
Dziecko 1; wie pani co? Ten Mikołaj to nie był prawdziwy, ja widziałem, miał sztuczną brodę!
Dziecko 2:  ja też widziałam!
Dziecko 3: ja też !
Dziecko 4: ja też!
Ja; Dzieci, słuchajcie, jakby to nie był prawdziwy Mikołaj to by Wam nie przyniósł prezentów, hmmm, a dostaliście prezenty od Mikołaja?
Dzieci chórem: taaaaak! To to jest prawdziwy Mikołaj, ale ze sztuczną brodą! 😀
*
Rozmowa 4-latków:
Dziecko 1 : paniiiiii, a ja mam w domu psa
Dziecko 2, pani, a ja mam kota
Dziecko 3: pani, a ja mam rybki
Dziewczynka : a ja kiedyś zwymiotowałam… 😦
*
Hehe:D
Wspominałam długo:)

Jedna uwaga do wpisu “Mikołajki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s