Turnus rehabilitacyjny, dzień 8, 7.05.09

Dzień 8
Dzisiaj rano A., jak zwykle powiedziała, że nigdzie nie idzie. Buntuje się dla zasady. Zagadałam ją i obeszło się bez krzyku. Pierwszy raz nie darła się jakby obdzierali ją ze skóry. Pozwolę sobie uznać to za mały, wielki sukces pedagogiczny. Idąc na śniadanie mówiła, ze nie pójdzie na zajęcia z panią D. Później jeszcze o tym wspomniała, ale zagadałam ją i zjawiła się na nich punktualnie. Ponadto M. i E. już jedzą wszystko na stołówce. Dziś tylko raz słyszałam, ze czegoś nie lubią, ale i tak wszystko zjadły.
***
Dzisiaj wypisywałam z dziewczynami pocztówki. kazały mi napisać, ze maja fajną panią:) To było takie mile… 🙂
***
Na naszym obozie jest J. Wygląda jak nieśmiały chłopak, który raczej stroni od kontaktów z innymi, ale jest bardzo miły. wysoki, przystojny osiemnastolatek, który mało mówi. Ma autyzm. Tylko dzięki matce funkcjonuje tak jak funkcjonuje. normalnie te dzieci nie kontaktują się z ludźmi albo kontaktują w małym stopniu. dziś słyszałam jak J. powiedział nauczycielkom ‚ dzień dobry’. Tak, on odzywa się tylko wtedy, kiedy sam tego zapragnie. Myślę,żeby zapisać się do stowarzyszenia autystów. Natalia w nim działa i mnie to zainteresowało.
***
Miałam za zadanie zmierzyć temperaturę T. T/ był oburzony, bo wzięłam się za niego, kiedy wchodził wszystkim rano do pokojów i chciał budzić. Byłam dla niego wrogiem. No tak, wymagam dyscypliny. Nie jestem jego koleżanka. Jestem opiekunka. Pogodziliśmy się, na szczęście.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s