Propozycja z Banku Żywności

Wczoraj o 23 napisała do mnie sms-a (…) z Banku Żywności. Nie wiedziałam o co chodzi i byłam całą noc zniecierpliwiona. Nie mogłam się dodzwonić, gdyż była na jakimś spotkaniu.
Rano wyjaśniła mi sprawę. Wymyśliły (tj ona i prezeska), że jak napiszą kolejny projekt (chyba unijny,ale nie wiem) zatrudnią mnie i będę mogła zarobić sobie troszkę pieniążków, bo bardzo podoba im się moja praca. I tak jestem tam wolontariuszką, więc na pewno dałabym z siebie wszystko, a tak to już w ogóle super! Każdy  grosz się przyda!:-)
Ucieszyłam się jak dzieciak i nie wierzyłam własnym oczom czytając to.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s