Badania do pracy licencjackiej

Dziś byłam w szkole specjalnej skończyć badania do pracy licencjackiej. Przeprowadzałam wywiady z trzema, ostatnimi osobami. Najpierw P. wyznał, że czuję się niepełnosprawny, bo ma padaczkę. Byłam zdziwiona, bo żadna lekko upośledzona osoba nie uznawała się za osobę niepełnosprawną. Głos mu drżał.
Potem miałam dwóch agresywnych uczniów, którzy stawiali widoczny opór. Negacja, złość, brak dyscypliny. Poradziłam sobie, nie boję się. Kiedy jeden wychodząc powiedział ‚nara’ i trzasnął drzwiami, byłam zmuszona zareagować. Wyszłam na korytarz i spytałam czy jestem jego koleżanką. Odpowiedział, że nie. Spytałam jak zatem powinien do mnie mówić? Coś odszczekał, ale po moich trzech pytaniach o koleżankę, powiedział, że zamiast rzuconego ‚nara’ powinno być ‚do widzenia’ i już więcej tego nie zrobi. Mały wielki sukces:)
A poza tym wszystko fajnie:) Rozmawiałam z innymi uczniami, którzy opowiadali mi o różnych rzeczach:) Uwielbiam tam przychodzić:)
***
Przyjaciółka powiedziała, że od czasu turnusu, na którym byłam w maju bardzo się zmieniłam na lepsze. Sama to zauważyłam, bo dostałam tam największą ze wszystkich szkołę charakteru. Warto jednak było słyszeć, że jest się bardziej wyważonym, cierpliwym i najpierw się myśli, a potem mówi:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s