Praktyki w gimnazjum – dzień drugi

Dziś byłam na komisji składającej się z p. dyrektor, 2 pań
pedagog i pani psycholog. Jestem mile zaskoczona, że poruszane są tak drobne
sprawy, by poprawić jakość funkcjonowania szkoły. Myślę, że wszystkie panie
wiedzą co robić i robią to. Bardzo mnie ten fakt cieszy! : -)

Z ważniejszych dziś rzeczy wydarzyło się to, że przyłapano
uczennicę jak z dwoma koleżankami rozwiązywały w łazience problem rozlanego
alkoholu. Skąd alkohol? 16-letnia dziewczyna dostała od chłopaka szampana na
urodziny i nie wiedziała, że jest otwarty. Przyszły wszystkie do gabinetu się tłumaczyć.
Pani Krystyna zadawała pytania, ja zresztą też. Później pani musiała pilnie
wyjść, więc zostałam z nimi sama. Nic nie wskazało na to, by piły w szkole, ale
wiele wskazywało na to, że zamierzały robić to po. Przyznały mi się, że już próbowały
kiedyś.

Powiedziałam, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak to
jest, bo sama niedawno kończyłam gimnazjum. Wiem jak to jest: imprezy,
spotkania towarzyskie, próbowanie nowych rzeczy, trudny okres, problemy.
Powiedziałam, że nikt nie jest idealny, każdy popełnia błędy, ale niestety
niektóre rzutują na całe życie. Trzeba robić tak, by nie dochodziło do
negatywnych konsekwencji, cokolwiek się robi, trzeba je przewidywać.
Zaznaczyłam, że nie mówię im tego, by prawić morały, lecz, by im pomóc.
Wspomniałam, że sama w taki sposób wpędziłam się w nałóg nikotynowy. Zaczynałam
czasem popalając właśnie w tym wieku, a później przez 6 lat paliłam paczkę
dziennie. Zrobiły na to ogromne oczy. Powiedziałam, że z alkoholem zaczyna się
tak samo, tylko potem jest gorzej. Wpędzić w uzależnienie jest bardzo prosto, a
wyjść ogromnie trudno.

Powiedziałam, że jak byłam w ich wieku to moi koledzy też
zaczynali pić alkohol i też to było od czasu do czasu. Niektórzy z nich nie
skończyli nawet szkoły, chcieli by cofnąć czas tak jak ja w przypadku mojego
palenia. Byłam dla nich miła i chciałam im przekazać jak najwięcej wniosków,
które sama wyciągnęłam przez tyle lat. Jutro rozmowa z rodzicami. Zobaczymy co
to będzie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s