KONIEC KRYZYSU. Szósty dzień turnusu (13.5.2010)

(…) ma 19 lat. Funkcjonuje niemal jak warzywo. Nie umie wykonać podstawowych czynności jedzenia, ubierania, mycia. Upośledzona w stopniu znacznym. Funkcjonuje jak przedszkolne dziecko.

Moja siostra, kochane Słoneczko, ma tyle samo lat, co ona.Problemem mojej siostry jest obecnie zdanie matury, wygląd fizyczny, randki,zakupy, koleżanki…, problemem (…) – zrobienie herbaty z cukrem i cytryną,której zresztą za dużo nie może pić, bo się w nocy moczy.

To niesprawiedliwe, z upośledzenia się nie wyrasta, nie zdrowieje, bo to nie choroba. Najczęściej dzieci się  z nim rodzą lub na skutek rodzinnych zaniedbań stają się niepełnosprawnymi obywatelami tego państwa. A przecież nie są niczemu winne.

***

Praca z uczniami ze szkoły specjalnej daje mi wiele satysfakcji. Wszystko staje się tak proste i złożone jednocześnie. Kiedy widzi się ogromną radość u podopiecznych z małego, jednego faktu zaśpiewania piosenki czy też innych, dla innego człowieka błahych rzeczy,sami się cieszymy. Kryzys mi minął. To naturalne. Będąc rok temu na turnusie dowiedziałam się o nim od (…), która ma ogromny staż w tym fachu. Jest obecny na każdym wyjeździe, trzeba go przeczekać.

***

Jestem taka szczęśliwa, że bolą mnie policzki od uśmiechania się.

***

Turnus uczy mnie cierpliwości,zwłaszcza (…), która miewa himery bez powodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s