PRZYJAŹŃ AUTYSTY I NIEPEŁNOSPRAWNEGO INTELEKTUALNIE. Siódmy dzień turnusu (14.5.2010)

Na dyskotece tańczyłam w kółeczku z (…) i (…).(…) to pierwszy autysta, jakiego miałam zaszczyt poznać. Miało to miejsce rok temu i odmieniło moje życie na zawsze.

(…) w zasadzie nie mówi, czasem odpowie coś mamie lub Panu T. Byłam wniebowzięta, gdy w tamtym roku odpowiedział mi ‘hej’na powiedziane przeze mnie ‘cześć’. Posługuję się echolalią (powtarza).  Ma 19 lat. Trzaska się ręką po plecach, bo boryka się z niedowrażliwością czuciową. W tym roku funkcjonuje lepiej niż w zeszłym – na jego twarzy daje się zauważyć emocje.

(…)

Przyjaźń między nie mówiącym autystą a młodym, upośledzonym mężczyzną.

Czy jest możliwa?

Niektórzy powiedzą, że nie, ale tak naprawdę jakie kanony wyznaczają przyjaźń? Nie nam osądzać.

Najważniejsze są emocje tych chłopaków i choć nie porozumiewają się ze sobą jak przeciętni uczniowie szkół średnich, wierzę że są sobie niesamowicie bliscy.

Mam nadzieję, że świadomość tej relacji sprawia, że ich życie jest o wiele bardziej wartościowe.

: -)

Jedna uwaga do wpisu “PRZYJAŹŃ AUTYSTY I NIEPEŁNOSPRAWNEGO INTELEKTUALNIE. Siódmy dzień turnusu (14.5.2010)

  1. A.

    Gratulacje… nie przejmuj się opiniami innych, rób swoje to zaprocentuje! trzymam kciuki i troche pozytywnie zazdroszczę, bo jak ja byłam na studiach wolontariaty nie były tak popularne, powszednie, dostępne…ani chyba nie było wtedy takiego pędu…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s