13 dzień turnusu (20.5.2010)

Ostatni dzień w zasadzie. Jutro wyjazd. (…)
***
Po południu odbył się chrzest morski. Pan T. wcielił się w rolę Neptuna i wyszło mu to doskonale. Pasował trójzębem, nadawał imię morskie (same wybierałyśmy dla podopiecznych). Każdy musiał przejść po dywanie z szyszek, spróbować od jednego diabła niedobrej zupy, od drugiego przyjąć pierze na włosy.
***
Godzina 20:20. Jestem na skraju wyczerpania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s