PRZYGOTOWANIA I DYSKOTEKA 12 dzień turnusu (19.5.10)

Wieczorem była dyskoteka. Czwarta z kolei. Jak to zawsze bywa, wszyscy musieli się do niej odgalantować. Pokój dziewczyn zamienia się wtedy w salon piękności – fryzjersko – kosmetyczny. I tak, malowałam paznokcie i robiłam makijaże (…). Dziewczyny znów pytały kiedy ćwiczymy jogę. Mówią mi o tym od dwóch tygodni, a ja odpowiadałam, że wszystko zależy od tego, kiedy udostępnią nam siłownię.

***

Kiedy weszłam na dyskotekę, dostałam szoku. Wszyscy przebrani. Bal przebierańców był niespodzianką. Żyć, nie umierać!

Jedna z nauczycielek przybiegła do mnie i przypięła mi  kotylion, który potem okazał się przydatny.Nasz dj. wezwał potem na środek wszystkich, którzy go posiadali. Musieliśmy dobrać się parami wg wzoru.(…).

Kotyliony były podpisane, kto nas zatem dobierał?

***

Bardzo polubiłyśmy się z dwoma mamami i babcią. Uśmiechamy się do siebie, ilekroć się widzimy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s