Dziękuję!

Kochani!
Jestem mile zaskoczona! W ciągu kilku dni na tego bloga weszło 10 tysięcy
ludzi. JESTEŚCIE NIE-SA-MO-WI-CI! :d Ogromnie Wam dziękuję, bo zupełnie nie
spodziewałam się tego!  Niestety, nie
dane mi było poznać Waszych opinii, uwag, krytyki. Za wszelkie ślady
pozostawione po sobie, będę ogromnie wdzięczna! :- ) Księga gości dla
wszystkich zawsze szeroko otwarta! :- )

*

Jak część z Was już zapewne zauważyła, po prawej stronie
utworzyłam kategorie publikowanych przeze mnie wpisów. Wystarczy kliknąć na
jedną z nich, aby wyświetliły się wszystkie posty należące do danej tematyki.

Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję! : -)

6 uwag do wpisu “Dziękuję!

  1. Steikhagel

    Ostatnio miałam takie same przemyślenia. Kilka lat temu w lany poniedziałek biegałam wraz ze znajomymi i wszyscy oblewaliśmy siebie wodą i ludzi idących do sklepu czy nawet kościoła. Ale zabawa była przednia. Dziś? Sucho…

    Polubienie

  2. Sielanka.

    Mam w domu 4-latka i choć jest jeszcze małym facetem, to już teraz musimy znosić histerie, gdy mama nie chce włączyć komputera. A co będzie za 5 czy 10 lat? Za to lany poniedziałek urządził nam bardzo mokry 😉 Pozdrawiam! ubezdzwieczniony.blog.onet.pl

    Polubienie

  3. nika321@autograf.pl

    Zupełnie się z Tobą zgadzam. Ja już jestem za stara by latać po mieście i lać się wodą, ale pamiętam jak sama jeszcze nie dawno biegałam po ulicach, kryłam się w przypadkowych kamienicach chowając się przed bandą przeciwników. To było lepsze od każdej zabawy. W tamtych czasach tez miałam komputer w domu, ale i tak wolałam wyjść i bawić się na polu niż gnić w domu.

    Polubienie

  4. Wirtulandia

    Publikuj swoje teksty w wirtualnym Czasopiśmie tworzonym przez wszystkich czytelników. Promuj swój blog lub pisz anonimowo. Wirtulandia.pl – czytamy, publikujemy, komentujemy.
    Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w nowym projekcie.

    Polubienie

  5. sylwka

    Nie ma co dramatyzować, trzeba stuknąć się w głowę i powiedzieć sobie w prost – to my do tego doprowadziliśmy- dorośli sprawili że dzieci i młodzież mają takie a nie inne rozrywki. No i nie jest tak tragicznie, istnieje wioska pod Głogowem gdzie od rana szły w ruch wiadra, sikawki, butelki, a policja miała pełne ręce roboty upominając młodocianych lejących z psikawek w jadące samochody. W ten dzień wynurzając się do sąsiada za płotem wróciłam mokra;)
    Dobry tekst Iwona- do POiW wyślij jakieś teksty swoje, mogą im się spodobać

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s