Co się stało z dziećmi?

Lany poniedziałek – niegdyś jeden z najbardziej oczekiwanych dni w roku. Pamiętam, jak w podstawówce razem z rówieśnikami toczyliśmy batalie o to, kto więcej wody wyleje, komu napsoci. Nasze zgraje, jak mafie przystępowały do ataku. Osiedle i miasto były opanowane!
Dziś o 10:30 poszłam biegać, zastanawiając się, co mnie spotka. Nie zobaczyłam ani jednego dziecka, ani jednej osoby w wieku dojrzewania. Teraz WIĘKSZOŚĆ młodych woli spędzać czas w domu. Tzw. „dzieci komputerowe” czy „dzieci telewizyjne” nie wiedzą, co można robić na dworze. Pracując z ludźmi na różnym szczeblu edukacji, staram się im to pokazać i zachęcić do różnego typu aktywności.
„Takie nastały czasy” – podsumowują rodzice i inni dorośli, zupełnie odkładając ten problem na bok, zapominając, że najcenniejsze, co możemy ofiarować to nie sprzęt elektroniczny, kupiony za ileś tysięcy, lecz nasz własny czas.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s