Dzień pierwszy (11.05)

W tym roku mam pod opieką chłopaków: 11-latka, 16-latka, 20-latka, 22-latka. Najstarszy ma zespół Downa i upośledzenie w stopniu umiarkowanym. Tego dorosłego mężczyznę funkcjonującego jak kilkuletnie dziecko trzeba mieć nieustannie pod opieką. Ustanowiłam, że będzie mnie trzymał pod rękę, bo dziś wyszedł sam z ośrodka, gdy czekaliśmy na lekarza. Mało rozumie i cały czas powtarza bezrefleksyjnie jedno zdanie w kółko.

*

Wypracowaliśmy zasady. Tzw. „Kontrakt” liczy 8 punktów i zostanie przywieszony na drzwi, zaraz pod wizytówką (kartką z nazwą grupy i imionami osób do niej należących)

*

Razem ze mną wyjechały trzy inne wolontariuszki. Jedną znam z tamtego roku, dwie poznałam dziś. Współpraca kadry jest jedną z ważniejszych rzeczy w obcowaniu z młodzieżą, zwłaszcza trudną. Muszą panować wspólne zasady, wspólny system kar i nagród, wspólne porozumienie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s