Dzień dziewiąty (19.05) cz.1

Dlaczego piszę o problemach, a nie o pozytywnych stronach? Bo boję się zapeszać mówiąc, że już dobrze. Nie mniej jednak, jestem cholernie dumna, że (…) melduje mi, kiedy chce wyjść z pokoju i nie biega po całym boisku, a ja nie wiem gdzie jest. Nie stoi murem za swoją dziewczyną, która jest najbardziej agresywną ze wszystkich. Nie marudzi, bo wie, że ze mną przelewek nie ma.(…) przestał wkładać sobie rękę w spodnie, bo przekonałam grupę, że przestanie to robić, gdy nie będę na niego zwracać uwagi. Złapałam z nim kontakt. A niech gada w kółko to samo. Czasem odpowiem, czasem nie. Niekoniecznie robi mu to różnicę. Nasza kochana zacięta płyta. Śpiewamy razem różne piosenki polskich wykonawców. Ataki (…) okiełznane. Wiem mniej więcej jak na nie reagować. Jedna nauczycielka powiedziała mi, że i tak jest lepiej niż wcześniej. Nie są już takie silne. W szkole nauczyciele reagują w ten sam sposób. Ale najgrzeczniejszy z moich podopiecznych jest (…). To niesamowite jak świetnie jest wychowany przez rodziców. Gentleman, szanuje nauczycieli, wychowawców, dorosłych. To, co oni powiedzą jest święte. Nie ma buntu. Nawet mi powiedział, że już mógłby pić alkohol, ale dla niego to bez sensu. Pogratuluję jego rodzicom. Niepełnosprawność intelektualna nie determinuje szacunku dla drugiego człowieka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s