Mój pierwszy naukowy artykuł! :D

Kiedy Sylwka napisała mi na blogu, że powinnam zgłosić się do naukowego czasopisma, wyśmiałam ją totalnie. Później stwierdziłam, że co mi szkodzi i powysyłałam e-maile do różnych czasopism z pytaniem czy jako studentka mogę publikować wyniki badań z mojego licencjata. (tak, tak, to samo co referowałam na konferencji… tj.:Percepcja własnej niepełnosprawności przez uczniów niepełnosprawnych intelektualnie w stopniu lekkim z Zespołu Szkół Specjalnych nr 1 w ZG).
M.in. czasopismo „Niepełnosprawność i rehabilitacja” zainteresowało się mną. Miałam napisać do końca czerwca, ale brakowało mi tzw. weny. W końcu stwierdziłam, że chyba napiszę do kolejnego kwartalnika, bo nie zdążę. Pan redaktor odpisał, że bardzo zależy im na tym, by jednak w tym numerze się ukazał.
Wstałam dziś rano wprowadzić ostatnie poprawki, bo mówiąc szczerze, pisałam to długo. Pełna obaw czekałam na informację zwrotną, przekonana, że tekst wymaga wielu poprawek.
Przed paroma minutami otrzymałam wiadomość, że jest dobry i drobne korekty wprowadzą w redakcji.
Jestem wniebowzięta, moja promotorka od licencjata pogratulowała mi 🙂
Sylwka – dzięki za pomysł,
Pani doktor – dziękuję za wszystko! 🙂

4 comments

  1. Ba! Oczywiście, że warto czytać książki. Dlaczego? By się rozwijać, zwiększać zasób słów, ćwiczyć wyobraźnie, ale przede wszystkim dla frajdy. Tak, dobra książka jest jak dobry film, a może nawet lepsza. 30 książek do całkiem sporo. Ostatnio gdzieś przeczytałam, że wbrew pozorom studenci czytają mniej książek od licealistów. Choć to tylko statystki… W tym roku (od 1 stycznia 2011) przeczytałam już 37 książek i ciągle chcę więcej 😉 Pozdrawiam,
    Wasp
    ___
    http://minimalistkaa.blogspot.com

    Polubienie

  2. 37 książek? Świetny wynik 🙂 Ja chciałam więcej, ale nie za bardzo mogłam ze względu na czas (i tak cudem go znajdowałam). Trzymam kciuki za dalsze czytanie! A która książka Ci się najbardziej podobała?

    Polubienie

  3. Na dłużej w pamięci została mi pozycja "Droga miłującego pokój wojownika" Dana Millmana. Poza tym dobre są jeszcze książki tj. "Samsara" Michniewicza czy "Imię róży" Eco.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s