Dzień ósmy (27.07.2011)

Jest dobrze:-) Byliśmy na basenie, napisałam sprawozdanie. Zastanawiam się czy nasze dzieciaki z kolonii też z boku tak nieciekawie się prezentują, jak np. koloniści, których spotkałam w saunie. Aż spytałam gdzie ich wychowawca, bo zachowywali się tragicznie.
Jutro żegnamy turnus. Szkoda, bo współpraca z dwoma wychowawczyniami układa się naprawdę świetnie. Mamy podobne poglądy pedagogiczne.
Następny turnus będzie liczył więcej dzieciaków – 50. To naprawdę mało, pamiętam jak rok temu miałam pod sobą jednocześnie 360. Motłoch, młyn, szkoda gadać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s