Koniec ze stypendiami tylko za średnią!

Zgodnie z nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym stypendium za wysokie wyniki w nauce, sporcie lub nauce będzie się nazywało stypendium rektora dla najlepszych studentów. Skończyły się więc stypendia naukowe przyznawane tylko i wyłącznie za średnią ocen. Wniosek liczy nie bagatela, bo aż 4 strony i jest podzielony na kategorie: działalność naukowa, artystyczna oraz sportowa. W pierwszej punktowane są przede wszystkim artykuły n., dodatkowe praktyki, znajomość języka, czynny udział w konferencjach itd. W drugiej cenione są wystawy itp, w trzeciej natomiast – zajmowane miejsca na szczeblu najlepiej światowym.
Sama otworzyłam szeroko oczy, gdy przyszło mi wypełniać ten formularz. Wszystko wyliczyć można ze wzoru 10xśrednia ocen + punkty za działalność naukową + działalność artystyczna + działalność sportowa. Maksymalnie można zdobyć ich 100, co według mnie graniczy z cudem. Poprzeczka jest naprawdę wysoko postawiona. Tylko 10% osób z każdego kierunku może otrzymać pieniążki. Publikacja artykułu w czasopiśmie recenzowanym w przeliczeniu ma wagę 2 dziesiątych w średniej. To bardzo dużo. Niestety, aktywność w Kołach Naukowych, Komisjach Stypendialnych, a tym bardziej wolontariatach czy fundacjach stricte z nauką nie związanych – nawet w najmniejszym stopniu nie jest brana pod uwagę.
Ludzie są zbulwersowani! Słyszałam jak w kolejce do dziekanatu studentka żaliła się drugiej, że nie po to tyle „kuła”, żeby nic z tego nie mieć! Co o tym sądzicie? Nowe zasady są Waszym zdaniem lepsze od poprzednich? Według mnie jest to dobrym rozwiązaniem, bo nie sztuką jest zdobywać oceny bardzo dobre bez wykorzystywania ich gdziekolwiek i jak wcześniej pisałam: nie problemem jest brak czasu, lecz jego organizacja, jeśli naprawdę chce się coś robić.
Czekam na Wasze opinie i pozdrawiam!
PS. Dziękuję, że tak pilnie komentujecie nowe wpisy, naprawdę chcę się więcej układać teksty, jeśli widzi się informacje zwrotne!
PSS. Atmosfera w moim nowym akademiku jest prześwietna! 🙂

 

36 uwag do wpisu “Koniec ze stypendiami tylko za średnią!

  1. hotaru_tomoe@buziaczek.pl

    Mi rodzice nie zaszczepili nigdy zadnej pasji. Czasem tego zaluje, bo gdybym poswiecila sie czemus juz od najmlodszych lat to w tej chwili bylabym juz moze nawet specjalista w danej dziedzinie. A tak to znalazlam muzyke i fantastyke, sama, na wlasna reke. Ale moze dzieki ciezkiej pracy kiedys bede naprawde dobrze grac na basie i prowadzic dobre sesje 🙂

    Polubienie

  2. Koncept

    Dziękuję i mam nadzieję, że będzie dobrze. Myślę, ze pasja nie musi zostać nam przekazana. W każdej chwili możemy przecież odkryć coś co pokochamy i będziemy chcieli robić.

    Polubienie

  3. A.

    Ze mną to było tak, że wiele pasji (na krótko lub na dłużej) ktoś mi zaszczepiał :D. Bo tata interesuje się drzewkami cytrusowymi, egzotycznymi i ogólnie wszelkimi roślinami. Bywało więc zainteresowanie i tym. U mnie najlepiej to chyba widać na przykładzie szkół:
    gimnazjum – pasja: matematyka
    LO – przez rok teologia, teraz stoję na rozstaju dróg, bo rozsz. maturę będę zdawać z geografii, która mnie mało interesuje. Chyba najmądrzejszą decyzją, jaką mogłabym wtedy podjąć – byłoby wybranie polskiego w profilu i późniejsze zdawanie rozszerzonego… (tymczasem męczę się na ścisłym profilu, bo przecież tak kochałam matematykę w gimie!)
    Moja życiowa droga zależy od ludzi, których poznaje. Nie sądziłam, że kiedyś dojdę do takich wniosków 😀
    (wuwuwukropka.blog.onet.pl)

    Polubienie

  4. qwerty890@onet.eu

    Miałem w życiu wiele pasji, ale skoncentrowałem się głównie na bieganiu na krótkie dystanse, chociaż w wolnych chwilach lubię pobiegać po okolicy. Do tego pływam, gram w piłkę nożną i robię parę innych rzeczy. Ogólnie lubię ludzi z pasją. Pozdrawiam 😉

    Polubienie

  5. Tomasz (P&D+Ptaki Duszy :-)

    Pasja to coś pięknego! To marzenie do realizacji, cel do osiągnięcia, to życie świadome. Pewnie jest mieszanka okoliczności, genów, środowiska, temperamentu, szkoły, otoczenia, ale najważniejsze, by znaleźć tę własną, swoją!!! Pozdrawiam. Tomasz

    Polubienie

  6. annakaczorkiewicz@op.pl

    Nie wiadomo do końca czy pasja jest dziełem przypadku, czy jest nam nadana i kiedyś musi ujawnic się.Tak czy inaczej moje "kółka pozalekcyjne" poszerzały horyzonty i nawet jeśli miałam słomiany zapał to cieszę się, że mama i szkoła proponowali je w dzieciństwie. Moją pasją jest nauka z dziecmi, poszerzania ich świata i zgłebianie "niezgłębionej" psychiki człowieka. To instynktownie przejęłam chyba po mamie:)) Lubię zaglądac na twój blog. Widzę pewne pokrewieństwo myślenia. Pozdrawiam

    Polubienie

  7. iwonaturzanska

    Dokładnie, warto mieć w dzieciństwie możliwości wyboru, niż nie wiedzieć, że są różne alternatywy. Mama też była nauczycielką?:-)
    Dziękuję, bardzo się cieszę, że ktoś myśli podobnie, ale też cenne są dla mnie zdania przeciwstawne, bo jak sama wiesz to bardzo rozwija i pozwala patrzeć na świat z innej strony:)
    Przypomnij mi proszę adres swojego bloga, bo nie kojarzę po e-mailu:-)

    Polubienie

  8. Maneska

    Osobiście uważam, że zapisywanie dzieci na dodatkowe zajęcia to bardzo dobry pomysł. 🙂 Dziecko uczy się organizacji, poznaje siebie, a zarazem poszukuje swojej zajawki i dzięki temu wie co później tak naprawdę w życiu chce robić. Jednakże rodzice nie powinni narzucać swojego zdania swoim pociechom, ponieważ jest to wtedy spełnianie swoich własnych, chorych ambicji.
    Pozdrawiam! 😉 :*

    Polubienie

  9. lui

    A ja swoim dzieciakom próbuję pokazać świat z różnych perspektyw. Chodzimy do muzeów, teatrów. Robimy sobie różne wycieczki krajoznawcze. Wspólnie w soboty gotujemy i pozwalam im na dodawanie różnych przypraw. Lepić z mąki:)
    Malujemy, czytamy. Wydaje się, że jedno im zaszczepiłam. Ciekawość. Są wszystkiego ciekawi a czy mają pasję- za wcześnie aby to stwierdzić. Jeden ma 4 lata drugi 10.
    Poczekamy – zobaczymy
    ale masz rację. Pasja w życiu jest bardzo potrzebna.
    Buzka

    Polubienie

  10. aneta_k@poczta.onet.pl

    Niekiedy pasja jest nam zaszczepiona, innym razem sami ja poznajemy. A najczęściej odkrywamy ja przez przypadek, zdając sobie sprawę, że to ona kieruje naszym umysłem. Tak mi sie wydaje. 77atena

    Polubienie

  11. iwonaturzanska

    Jesteś niesamowitą mamą! Powinno brać się z Ciebie przykład, że tak zajmujesz się swoimi dziećmi. Masz dla nich czas i spędzasz go w ciekawy sposób, jestem pewna, że zawsze będą o tym pamiętać, tak jak ja pamiętam np. o lepieniu pierogów w przedszkolnym wieku razem z babcią:)

    Polubienie

  12. darmor

    Hmm…, z pasjami jest chyba troszkę jak z naszymi silnymi stronami. Wielu spośród z nas ma jedynie mgliste pojęcie o własnych silnych stronach, a te które za nie uważamy są często nie tymi prawdziwymi. Czytałem o tym jakieś artykuliki. Jedni pasje mają niezmienne, inni mają ich tak wiele i rzadko kiedy dłużej niż… (tu można wstawić dowolną wartość w latach). Moją pasją jest astronomia, niemalże zupełnie przeze mnie nie praktykowana obecnie, pasją są figurki bitewne, a w tym temacie zaangażowanie moje jest takie jak w astronomii. Harcerstwo jest moją gasnącą pasją, bo ja już pomimo wieku (nie mam jeszcze lat 40) stary instruktor jestem, ale pewnie właśnie harcerstwo będzie tą pasją, która nie zgaśnie aż do końca, choć moja aktywność będzie minimalna. Moją pasją trwającą już latami jest pisanie wierszy, rysowanie, pisanie, czytanie, różne formy aktywności społecznej. Jak się zastanawiam nie wiem, która pasja była u mnie zaszczepiona, a która zakiełkowała dzięki mnie samemu.
    [darmor.wordpress.com]

    Polubienie

  13. iwonaturzanska

    Pasja a mocne strony? Dobre porównanie! Ma Pan rzeczywiście bardzo wiele pasji i zainteresowań! Ja też piszę wiersze i kocham książki. Harcerką niestety nigdy nie byłam i z astronomią nie mam nic wspólnego. Dobrze znać kogoś, kto tym właśnie się interesuje:)

    Polubienie

  14. genevieve

    Wspaniale jest mieć jakąś pasję…Moi rodzice niestety nie zaszczepili we mnie żadnej, może poza właśnie czytaniem książek i kultem zdobywania wiedzy…W dzieciństwie zaczęłam kształcić się muzycznie, ale zbrakło mi determinacji…Jednak przez całe życie "ciągnie" mnie do grania i śpiewania…No i poezja….bez niej także nie wyobrażam sobie życia…Pozdrawiam serdecznie:)))

    Polubienie

  15. iwonaturzanska

    To dobrze, że sama znalazłaś pasję, no właśnie – determinacja. Moim zdaniem ważne jest, by rodzice wspierali swoje pociechy w tym co robią (o ile nie są to zachowania destrukcyjne), a nie mierzyli zainteresowań miarą swoich, np. matka nie pozwala grać synowi na gitarze elektrycznej, bo sama nie lubi rocka…

    Polubienie

  16. Sleeping Sun

    Powiem tak. Jedną z moich pasji. I zarazem kierunkiem studiów zaraził mnie serial… Magda M 😉 Prawdopodobnie wiesz o jaki kierunek mi chodzi 🙂
    Inną pasją stały się moje problemy. Choć to może nie za dobrze brzmi. Ale właśnie przez złe doświadczenia, albo dzięki nim zaczęłam czytać książki psychologiczne. Do tego stopnia, że słyszałam z ust najbliższych ,, szewc bez butów chodzi ‚. Nadal czytam. Nie tylko psychologię. Po prostu dobre książki.
    Kolejna pasja… stała się niewielkim źródłem dochodów 🙂 Na początku robiłam zdjęcia zwykłą cyfrówką. Potem za dobrze zdaną maturę dostałam od rodziców lustrzankę. I tak do dnia dzisiejszego, na ile czas mi pozwala, jestem pochłonięta fotografią. Niewyobrażalną przyjemność sprawia mi zadowolenie osób fotografowanych. To, ze są chętni. Że mnie cenią. Polecają. Chcą umawiać się na kolejne sesje. To, że płacą. Chociaż nie skończyłam nawet żadnego kursu fotograficznego. Jestem samoukiem Samoukiem znanym w swoim mieście 🙂
    Pozdrawiam i gratuluję Kochana publikacji artykułu! 🙂

    Polubienie

  17. iwonaturzanska

    Masz piękne pasje i sobie zdajesz sprawę z tego jak bardzo warto je pielęgnować. Gratuluję obrania tak trudnego kierunku i samouctwa w fotografii! Zobacz, ile dziś osób próbuję się przebić w tych dziedzinach, a nie potrafi..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s