Człowieku, lubię Cię!

Książek Phila Bosmansa nie czyta się jednym tchem. Jego książki czytam powoli, na głos. W świecie z dominującą chorobą określaną brakiem czasu warto się niekiedy zatrzymać, mieć możliwość złapania oddechu, przemyślenia różnych spraw.
Bosmans jest księdzem, który pomaga ludziom niezależnie od tego w kogo i co wierzą . Również treści zawarte w jego publikacjach są kierowane do wszystkich. Autor zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo zatraciliśmy się w biegu: za pieniądzem, spełnianiem wymagań i nie wiadomo czym jeszcze. Zapomnieliśmy o pięknym świecie.
Mówi: popatrz, rozejrzyj się. Jak często nie dostrzegamy już piękna przyrody, ogromnej mocy uśmiechu, daru pomagania drugiemu.
„Człowieku, lubię Cię” – to tytuł książki, o której mowa. Wyjdź do ludzi i zapominając o tym, co jeszcze masz do zrobienia i ile mieścisz zmartwień w swej głowie, po prostu to powiedz. „Dziecko ukazuje to, o czym świat każe nam zapomnieć” – te słowa zatrzymują mnie. I myślę, że nie muszę ich komentować.

Wiele razy w życiu myśli otrzymane od tej osoby pomogły mi przetrwać trudne chwile. Czy Wy macie w swej świadomości cytaty głęboko zakotwiczone w sercu, które owijają je jak ciepły szal?
Co myślicie o refleksyjnej postawie w dzisiejszym świecie? Czy jest to przedawniona czy też czasami możliwa w tym nieustannym wyścigu?
P.S. Kupiłam bilet na „Jezioro łabędzie” i jestem niesamowicie podekscytowana tym, że za niecały miesiąc zobaczę tak wielkie widowisko!
P.S.S. Zostałam zastępcą Naukowego Koła Pedagogiki Opiekuńczej
A propos; jak się pisze drugie „P.S.”? 🙂

10 uwag do wpisu “Człowieku, lubię Cię!

  1. genevieve

    To bardzo trudne pytanie…Myślę, że każdy z nas ma swoją wizję dobrego człowieka…Dla mnie wzorcem w tym względzie jest mój mąż…stara się tak zachowywać, aby nigdy nikogo nie urazić, zawsze jest gotowy do bezinteresownej pomocy, nigdy nie kieruje się własną wygodą i korzyścią…Można by powiedzieć, że dobry człowiek to ktoś, kto nie myśli tylko o sobie…Miłego wieczoru Ivo:)))

    Polubienie

  2. iwonaturzanska

    Przepraszam,że tak późno odpisuję, ale w tym natłoku wszystkiego… Cieszę się, że jesteś z dobrym człowiekiem i jest on dla Ciebie wzorem… To niesamowite, prawda? Mówi się, że świat nie ma już w sobie dobrych ludzi, z czym jak zauważyłaś się nie zgadzam:)

    Polubienie

  3. abraniewska@poczta.onet.pl

    Wiesz, kiedyś jak byłam mała moja babcia zapytała się dlaczego zabijam mrówki na chodniku?- odpowiedziałam ,że to mój chodnik i dlaczego tu wyłażą? usłuszałam: nie rób drugiemu co tobie nie miłe i postaw się w sytuacji mrówek… Zostało to w mojej pamięci tak mocno, że staram się żyć zgodnie z tą myślą… Zawsze staram się postawić w sytuacji osoby w gorszym położeniu, przecież na jej miejscu mogłam być ja… dany owad też czuje i jeśli mam zabić muchę zrobię to szybko aby nie cierpiała. W życiu tez jest różnie, raz jestem mądra i wszystko wiem, a za chwile okazuje się że moja widza to bzdury. Staram się pomagać ludziom nie rozumiejącym tematu bo wiem, że wcześniej czy później to zaowocuje. Mnie uczyła cierpliwa osoba i jestem jej wdzięczna, teraz odpłacam to innym. Jak mogę cierpliwie pomagam. Inni się dziwią, a ja mam to w nosie bo wiem, że dzięki dobroci innych sami stajemy się lepsi. Wpajam to mojej córce i mam nadzeje że to zrozumie.

    Polubienie

  4. Ziemo

    Można być dobrym na różny sposób, to dosyć ogólna definicja.W dzisiejszych czasach trudno być dobrym, bo ludzie często to wykorzystują. A właśnie względem innych przede wszystkim trzeba tą dobroć okazywać. Trzymać się pewnych zasad. pozdrawiam, ziemo.blog.onet.pl 🙂

    Polubienie

  5. iwonaturzanska

    Rzeczywiście, ludzie mogą wykorzystywać naszą dobroć. Czy można jednak postawić granicę, kiedy ona powinna się skończyć?
    Ja staram się być dobra, bo wiem, że dobro wraca. A to ludzkie ma najpiękniejszy wymiar 🙂

    Polubienie

  6. iwonaturzanska

    Pięknej rzeczy nauczyła Cię babcia takim małym, wielkim przykładem. Empatia – przepiękna cecha, także w odniesieniu do zwierząt 🙂 Cieszę się, że pamiętasz o tym, by być dobrym wychowując swoją córkę. Na pewno będzie dobrym człowiekiem – tego Wam życzę 🙂 Nie zostawiłaś linka do bloga,posiadasz takowy?

    Polubienie

  7. darmor

    Sam używam określenia "ścieżka dobrego człowieka" ale jednocześnie zdefiniowanie tego pojęcia, wykreowanie jego definicji pozostaje sztuką samą w sobie. Słowa opisujące "ścieżkę dobrego człowieka" za każdym razem są inne, choć opowiadają o tym samym. Nie krzywdzić, dbać, troszczyć się, żyć z małymi rzeczami, być pogodnym, radzić sobie, pomagać,… ile słów opisuje dobro, zarówno postawy jak i zachowania. Jednak każdy z nas wydaje się być dobrym w jakimś obszarze, dobrym w czymś. Wydaje mi się, że można określić i opracować zestaw cech "ścieżki dobrego człowieka", ale pewnie niewielu będzie spełniało wszelkie kryteria, a jednocześnie będzie przez życie kroczyć właśnie taką ścieżką. Tak sobie teraz pomyślałem, że jak trudno opisać "dobrego człowieka", znaczy jednoznacznie, co jest w tak wyraźnym kontraście do "złego" człowieka, którego opisanie przychodzi jakby łatwiej. Może dlatego także, tak trudno dobrą ścieżką kroczyć, jeżeli trudno ją opisać…
    [darmor.wordpress.com]

    Polubienie

  8. iwonaturzanska

    zgadzam się z tym, że trudno jest określić dobro. Większość z nas gdzieś tam dąży do tego, by być dobrym człowiekiem, czynić dobro, ale mało kto to definiuje, określa. Ścieżka dobrego człowieka? To ciekawe. Zakręty i rozstaje na drogach chyba zdarzają się tak często, jak u ludzi złych, choć śmiem twierdzić, że nawet i częściej, bo to czyni silniejszym.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s