Co to znaczy być człowiekiem dobrym?

„Człowiek dobry” – jak uniwersalne, acz może niekiedy zbyt rzadko stosowane dziś określenie. E. Hajduk w swojej książce o tymże tytule zastanawia się nad tym, kim on rzeczywiście jest.
Na początku autor wyjaśnia co przyczyniło się do powstania książki oraz jakie są kryteria moralnego funkcjonowania. Następna część publikacji – „Czynnościowe zdefiniowane wzoru dobrego człowieka” dzieli się na podrozdziały zahaczające o aspekt wychowania i kształcenia: interweniowanie, wyręczanie, pomaganie przez utrudnienie, tworzenie wartości, redukcja aspiracji, dzielenie się dobrami, wzory dobrego człowieka w kształceniu nauczycieli oraz społeczne wartości przymusu. Rozpatruje motywy i skutki.
Niejednokrotnie zostaje podkreślone, że wzór człowieka jest determinowany przez kulturę i środowisko. Spodziewałam się w związku z powyższym przytoczenia wielu przykładów. Ponadto Hajduk stwierdza, m. in., że człowiekiem dobrym jest osoba dzieląca się swoimi dobrami, jednak nie jest to poparte żadnymi badaniami czy porównaniem do innych wytycznych, co by mnie interesowało.
Zauważone zostaje również, że w dzisiejszej szkole nie ma jednego ideału, o który można by się było oprzeć w relacji nauczyciel – uczeń. Każdy działa według własnego rozumienia, co może być ryzykowne. Zgadzam się z tym twierdzeniem, bo czym w takim razie trzeba się kierować?
Jak dla Was jawi się dobro człowieka? Jakie cechy według Was powinien mieć ktoś taki? Co powinien robić?
Niektórzy mówią, że dziś nie ma miejsca na dobro… Phil Bosmans napisał kiedyś: „aby stać się lepszym człowiekiem, nie musisz czekać na lepszy świat” i niezależnie od tego ile poznam w swoim życiu zła, myśl ta (mam nadzieję) będzie mi przyświecać do końca życia.

21 uwag do wpisu “Co to znaczy być człowiekiem dobrym?

  1. genevieve

    Niestety, ta jesienna depresja już mnie dopadła…A ratuję się przed nią słuchaniem mej ulubionej muzyki, kopaniem ogródka a także przygotowaniem czegoś pysznego i rozgrzewającego do jedzenia:))) Pozdrawiam serdecznie:-)

    Polubienie

  2. lady_m@onet.pl

    Niestety pogoda i tym samym pora roku wpływa na mój humor, choć nie zawsze, gdyz pomaga mi w tym sport czy też czekolada:) Ale nie ukrywam,że światło słoneczne jest potrzebne w pochmurne dni, zwłaszcza, gdy takowych jest za dużo…
    Pozdawiam

    Polubienie

  3. Aspiracja

    W tym roku jesienna depresja jeszcze mnie nie dopadła 🙂 I mam nadzieję, że nie dopadnie! Ale wcześniej zdarzał mi się taki spadek humoru jesienią, walczyłam z tym najczęściej czymś ciepłym, pysznym do picia (czekolada gorąca, jakaś herbatka) i pozytywną muzyką 🙂

    Polubienie

  4. iwonaturzanska

    Dziękuję za miłe słowa 🙂 No ja akurat w szkole nie zamierzam pracować, ale praktyki w gimnazjum były najlepszymi, jakie miałam z ramienia uczelni:)
    Politologia?A który rok:)
    Zajrzę do Ciebie na pewno na bloga:)
    Pozdrawiam!

    Polubienie

  5. iwonaturzanska

    Też sposób:) Ja muzyki słucham nieustannie. Nie wyobrażam sobie iść gdzieś czy biegać bez słuchawek w uszach (wiem,wiem, to nie jest zalecane), a herbatkę i kawę ja wręcz uwielbiam:)

    Polubienie

  6. Jola

    Witaj! Zaglądałam kiedyś na Twój poprzedni blog z wierszami i poprzez niego trafiłam tutaj 🙂 Milo mi było także goscić Cie na moim blogu chwile-zatrzymane.blog.onet.pl , choc tam już od dawna nic sie nie działo, codzienność pochłania cały mój czas i wciąz brakuje mi chwili na zatrzymanie się… Choć ostatnio czas trochę zwolnił… Mój 5.5-letni synek czeka na diagnozowanie w kierunku autyzmu, a widzę, że ten temat także nie jest Ci obcy. Fajnie, że sie ujawniłaś, bo jesteś ciekawą osobą i w miarę wolnego czasu poczytam tutaj trochę. Mam nadzieję, ze mimo wszystko jesienna depresja mnie nie dopadnie. Pozdrowienia!
    (mysiolek.blog.onet.pl)

    Polubienie

  7. iwonaturzanska

    Ogromnie miło mi jest mi gościć Cię również na tym blogu! Naprawdę bardzo się cieszę, że na niego trafiłaś, bo tamtego chyba już nikt nie odwiedza 🙂
    Dziękuję Ci za bardzo miłe słowa. Powiedz proszę z jakiego jesteś rejonu polski i gdzie Twój syn będzie miał stawianą diagnozę?
    Czy mogę Ci jakoś pomóc? chętnie to uczynię w miarę możliwości:)

    Polubienie

  8. Asieńka P.

    Ostatnio poleciła mi tę samą książkę moja koleżanka. Stwierdziła, że warto ją przeczytać dla samej wiedzy i umiejętności rozróżnienia różnych etapów, bądź rodzajów depresji. Często jest to przecież typowa chandra. W końcu odwiedziłam Twojego bloga, Iva. Uważam, że jest świetny! Muszę trochę nadrobić i poczytać, co tu napisałaś 🙂 Jednak muszę Ci przyznać, że robi bardzo pozytywne wrażenie 🙂

    Polubienie

  9. Jola

    3 lata temu wyjechaliśmy do Szkocji i tutaj Kamil będzie diagnozowany, wciąż czekamy na termin. To raczej kwestia oficjalnego potwierdzenia i orzeczenia, jaki to rodzaj spektrum, bo jak dla mnie zachowania Kamila najbardziej zbliżone są do zespołu Aspergera. Może z oficjalną diagnozą ruszą wreszcie jakieś terapie, bo jak dotąd to ma tylko pomoc w szkole. Miło Cię znów widzieć i dziekuje za chęc pomocy 🙂 Pozdrwienia!

    Polubienie

  10. iwonaturzanska

    Witam Cię na moim blogu 🙂 Bardzo się cieszę, że wreszcie tutaj zajrzałaś:)
    Rzeczywiście warto się rozeznać w tym kiedy kończy się smutek, a zaczyna depresja. Jakby co mam tą książkę i chętnie Ci pożyczę:)) Pozdrawiam i zapraszam tutaj znów 🙂

    Polubienie

  11. iwonaturzanska

    Chętnie dowiem się od CIebie jak to wygląda wszystko za granicą. Czy długo czeka się na taką diagnozę? Robicie ją u psychiatry czy w Stowarzyszeniu jakimś?
    Ja piszę mgr o Zespole Aspergera 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s