COACHING – nowa forma wspierania ludzkiego rozwoju

W Polsce pojawił się całkiem niedawno, a ja już dziś wiem, że chcę związać z nim swoje życie! Na czym polega? Jeśli chcesz coś w sobie zmienić lub udoskonalić – jest dla Ciebie idealnym rozwiązaniem!


Coaching (ang.) jest formą wspierania drugiego człowieka, którego istotnym elementem jest partnerska relacja między coachem a osobą coachowaną. Odbywanie tego typu sesji ma doprowadzić do realizacji celów i zamierzeń ustanowionych przez klienta oraz pomóc mu w poprawie funkcjonowania. Coach zatem buduje atmosferę zaufania, motywuje do podejmowania działań. Jego główną metodą jest zadawanie pytań wzbudzających refleksje, zmierzających do odkrywania nieznanego i formułowania u zainteresowanej osoby wniosków. Może również precyzować konkretne zadania dla podopiecznego lub posługiwać się za jego zgodą opowieściami obrazującymi dane zjawisko.
Są różne rodzaje coachingu, najczęściej rozróżnia się business coaching i life coahing, odłamów jest bardzo wiele. Drogi do zdobycia uprawnień są rozmaite. W Polsce prym wiodą w tym: International Coaching Community (ICC) i International Coach Federation (ICF)  proponowane są także odrębne szkoły oraz studia podyplomowe w tym zakresie.
Coaching jest podobny do wielu innych dyscyplin. Pokrewny jest psychoterapii, jednak różni się od niej tym, że skupia się na „tu i teraz”, nie rozgryza przeszłości i zajmuje się tylko zdrowymi, ukształtowanymi jednostkami. Można go prowadzić z bliskimi, co w psychoterapii jest absolutnie zakazane i nieetyczne.
Coaching nie jest również trenerstwem, gdyż coach nie narzuca katorżniczych ćwiczeń. Może sugerować zrobienie czegoś, jednak ogólnie wychodzi się z przekonania, że coachowany jest świadomy tego, co powinien zrobić, a przynajmniej wiedzę tą odkrywa podczas kolejnych sesji.
Nie powinno się również coachingu utożsamiać z mentoringiem. Coach wcale nie musi być fachowcem w dziedzinie, którą rozwija klient. To osoba podejmująca sesje powinna wiedzieć jakie są drogi do sukcesu lub odkrywać je. Na coaching decydują się zatem Ci, którzy mają silną motywację do zmiany i związanej z tym pracy nad sobą.
Jakie problemy mogą być poruszane w takiej relacji? Wszystko zależy od klienta: od rozwijania swojej kariery zawodowej, przez konkretne umiejętności (np. asertywność) aż po chęć zrzucenia zbędnych kilogramów. W zależności od potrzeb coaching może odbywać się indywidualnie lub grupowo.
Profesjonalny coach jest osobą empatyczną, szczerze zainteresowaną i autentyczną. Musi mieć silną osobowość, pracuje nierzadko na emocjach, w trakcie spotkania z podopiecznymi okłada na bok wszystkie swoje sprawy. Adekwatnie wysoka samoocena oraz umiejętność przepracowywania własnych problemów bez przenoszenia ich na klienta to również jego atuty. Pamiętaj, dobry coach nigdy Cię nie oceni, nie skrytykuje, nie uzna za gorszego, jego system przekonań nie jest wytyczną jego postępowania.
Ja sama miałam przyjemność uczestniczyć w kilku sesjach (wiele jeszcze przede mną!). Najbardziej przypadło mi do gustu ćwiczenie zaproponowane przez Jakuba Jóźwiaka – prezesa Lubuskiego Centrum Rozwoju; narysuj na kartce zwierzę, w którym się utożsamiasz. Kiedy skończysz, opowiedz o tym, zastanów się dlaczego je wybrałeś, co Cię z nim łączy, a co od niego różni? Bez zagłębiania się w psychologię rysunku, można odkryć wiele istotnych informacji o sobie!
Zaintrygowały mnie także zadania opublikowane przez Macieja Bennewicza; wejdź do łazienki, przybierz pozycję inną niż zawsze, np. połóż się na podłodze. Na kartce zanotuj co zdołałeś dostrzec, na co wcześniej nie zwracałeś uwagi, bądź miałeś ograniczone pole widzenia. Być może pod szafą leży jakiś przedmiot, a lampa ma inną niż zawsze żarówkę? Czy warto doświadczać życia z różnych perspektyw? Niesamowicie trafna jest tutaj metafora patrzenia na świat jak na panoramę, nie zaś przez wąski tunel uniemożliwiający nam dostrzegać to, co poza nim.
Drugim godnym mojej uwagi zadaniem jest stworzenie opisu jakiegoś przedmiotu, np. długopisu. Większość z nas wymieni zapewne takie jego cechy jak: kolor, długość, możliwość pisania nim itd. Bennewicz pyta: co by było, gdyby ludzi odbierać na zasadzie opisu? Długopis nie jest przez nas oceniany czy robi dobrze czy źle oraz nie zastanawiamy się nad tym, co powinien, prawda?
O coachingu mogłabym pisać godzinami, postanowiłam Wam jednak przedstawić najistotniejsze, w moim odczuciu aspekty. Mam nadzieję, że nie jedna/nie jeden z Was sam zdecyduje się do podjęcia takiego wyzwania, bo przecież cóż może być wspanialszego od zmiany na lepsze? 🙂
Już za kilka dni biorę udział w II-etapowej rekrutacji do Szkoły Coachów, trzymajcie kciuki!
U schyłku sesji egzaminacyjnej pozdrawiam wszystkich ciepło w te zimowe dni! 🙂

Literatura:
[Książki te przeczytałam od deski do deski, dlatego szczególnie je polecam!]
1. Andrews A., Mistrz, Kraków 2010, Wydawnictwo Otwarte.
2. Bennewicz M., Coaching, czyli przebudzacz neuronów, Warszawa 2009, wyd. G+J, G+J Gruner+Jahr.
3. Bennewicz M., Coaching, czyli restauracja osobowości, Warszawa 2008, wyd. G+J, G+J Gruner+Jahr.
4. Blanchard  K., Johnson S., Jednominutowy menadżer, Kraków 2005, wyd. IFC Press.
Douglas A. B., Dwight A. W., Coaching. Formuła 2+2, Warszawa 2006, Wyd. Studio EMKA.
5. Dembkowski S., Eldridge F., Hunter I., Coaching kadry kierowniczej, Warszawa 2010, Wydawnictwo Naukowe PWN.
6. Kołodkiewicz M., Raport szkoła dla coacha, lipiec 2009.
7. Rybczyńska K.,  Monostori S.,  Zubrzycka-Nowak M., Czym (nie) jest coaching? Prawdy i mity o coachingu, Sopot 2010, Wydawnictwo Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Witryny internetowe:
http://www.coaching.darwaj.pl/
http://www.ibuk.pl/
http://www.lubuskiecr.pl/

8 uwag do wpisu “COACHING – nowa forma wspierania ludzkiego rozwoju

  1. martika z Chaos Uporządkowany!

    Och, a ja w ogóle nie jestem do coachingu przekonana;) Mam wrqażenie, że jest przereklamowany, a jego popularność wynika z $ Unii Europejskiej na dodatkowe szkolenia dla pracowników;)
    Ale być może się mylę – nigdy się tym tak bardzo nie interesowałam;).

    Lubię to

  2. ...

    W pojeciu couchingu nie ma mowy o reklamie czy tez przerostu formy nad trescia. jest to niezbedny sposob bycia w relacjach miedzy ludzkich ktore wspieraja organizacje korporacyjne. Sam pracuje w duzej korporacji od lat przebijajac sie przez rozne szczeble kariery. Coaching pomagal mi na poczatku mojego rozwoju (majac to szczescie, ze moj szef wiedzial na czym on polega i pozwalal mi rozwijac sie pod jego okiem). Sam teraz czesto bywam couchem dla innych. Ale nie tylko, praca zwiazana jest rowniez z mentoringiem ale to juz inna para kaloszy (czesto zreszta mylona). Do autorki tekstu… ciekawie, ale polecam zebrac wiecej doswiadczenia i nie opierac swoich przemyslec na podstawie kilku ksiazek. Zycie weryfikuje kazde slowo w nich napisane. Czytalem wiele ksiazek i z bolem przyznaje… malo jest dosc dobrych ksiazek. Najwazniejsze to starac sie dotrzec do drugiej osoby, poznac jej profil interpersonalny. Inteligencja emocjonalna rowniez pomaga…

    Lubię to

  3. iwonaturzanska

    Dziękuję:) Cieszę się, że Cię zainspirowałam:) Zachęcam do poleconych książek? Co u Ciebie? Ja wczoraj skończyłam sesję, wyjechałam do domu rodzinnego odpocząć na kilka dni:)

    Lubię to

  4. iwonaturzanska

    Unia dofinansowywuje coś, na co jest zapotrzebowanie zazwyczaj, rzadko kiedy się zdarza, ze finansuje coś, co jest dla ludzi obojętne. Może inaczej byś na to spojrzała, gdybyś bliżej mu się przyjrzała?:)
    Co słychać?:)

    Lubię to

  5. iwonaturzanska

    Cieszę się, że trafiłeś w swojej korporacji na kogoś, kto miał doświadczenie w obszarze coachingu i sam stosujesz jego metody. Sama już teraz się zgodzę, że mało jest solidnych książek o nim. Napisałam ten post na ten moment swojego życia, ile mi obecna wiedza pozwoliła, zdaje sobie sprawę, że życie i praktyka weryfikuje wszystko 🙂 A to wszystko cały czas przede mną:-)
    Dziękuję za podzielenie się refleksją 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

    Lubię to

  6. darmor

    "…przereklamowany…" te słowa może i nie są właściwe, ale też nie są bezpodstawne. Sam podczytuję to i owo w tym temacie i wiele ciekawych rzeczy z tego mogę wywnioskować, ba nawet staram się wdrażać. Rzecz w tym, że korzyści z tego płynące wynikają z mojego krytycznego podejścia do większości aspektów życiowych, a już do samego siebie w szczególności. Patrzę na swoje doświadczenie życiowe, rodzinne, zawodowe, moje własne z mojej krainy łagodności, wstrząsanej czasem nazbyt. Psychologia, coaching, religie… jak wiele zależy od człowieka, od psychologa, od trenera, który musi (a rzadko używam tego słowa) oprócz bycia kompetentnym, odważnym, umieć kreować niezbędny dystans, rozpoznać kiedy osoba siedząca lub półleżąca 😀 obok jest po prostu wymagająca prowadzenia za rękę przez życie, przez każdą jego minutę czy jest osobą, której można pomóc by mogła sobie radzić w życiu samemu. Ani psycholog, ani coach nie stanowią to rozwiązania problemów i wytyczania ścieżek. Nie ważna kto, jak i gdzie, ważny jest człowiek.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s