Jak pracować z trudną młodzieżą i dziećmi? (Porady, cz. II)

Nie jestem zwykłym pedagogiem szkolnym. Jestem pedagogiem pracującym w najtrudniejszej dzielnicy miasta i codziennie oglądam i dowiaduję się o rzeczach, o których nawet nie wspomina się w mediach. Większość dzieci i rodziców, z którymi działam, widziało w życiu więcej złego, niż osoby w podeszłym wieku. Obowiązuje mnie tajemnica pedagoga, więc nie będę tutaj opisywać poszczególnych przypadków. Postaram się jednak opisać Wam, jaki ja mam sposób na ujarzmienie uczniów i sprawienie jednocześnie, że mają ze mną świetny kontakt.
W mojej szkole mam tyle roboty, że dziennik mi się kończy w marcu, zamiast w czerwcu, jabłko niekiedy jem 3 godziny, do toalety biegnę w ostatniej chwili, a pod moimi drzwiami do gabinetu są takie kolejki jak w NFZ. Potrafię w ciągu dnia odnotować rozmowy z kilkunastoma uczniami, kilkoma rodzicami i kilkoma nauczycielami + pisanie dokumentacjix100. (Kiedyś wypadła mi klamka z drzwi, bo tyle było petentów!)
Dla mnie główną rolę odgrywają dwa podstawowe słowa: konsekwencja i autentyczność.
Autentyczność oznacza dla mnie bycie sobą w pracy z dziećmi i młodzieżą na tyle, na ile pozwala poruszany temat.

W moim przypadku – wtedy kiedy mogę żartuję i odnoszę się do moich doświadczeń (oczywiście, nie tych bardzo osobistych). Np. dziecku, które cierpi po stracie bliskiej osoby mogę powiedzieć, że rozumiem taki ból, bo przeżyłam bardzo śmierć dziadka. Z tym trzeba uważać, bo zawsze musi być postawiona granica nauczyciel – uczeń, bo ten pierwszy nie ma prawa wchodzić w relacje na poziomie kumpelskim ze swoim podopiecznym.
Konsekwencja – z tym jest wszystkim o wiele trudniej!

Kiedy powiem uczniowi, że zrobię to, czy tamto – wykonuję to. Tyczy się to zarówno skontaktowania się z rodzicem (np. gdy uczeń coś przeskrobie), jak i rozmowy dnia kolejnego na przyjemny temat. Kiedy wiem, że istnieje możliwość nie wykonania tego, do czego się zobowiązuję – po prostu mówię, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby się to udało.

W związku z powyższym sformułowałam kilka rad. Postanowiłam, że raz na jakiś czas będę dla Was pisać tego typu porady 🙂

  1. Bądź autentyczny – zastanów się w których przypadkach możesz być autentyczny i w jakim zakresie – wiadomo, że nie będziesz żartować, kiedy dzieciaki i młodzież trzeba pouczyć, ani zwierzał się jak przyjaciółce ze swoich intymnych spraw. Podziel się swoją pasją, jeśli masz dobry kontakt z grupą, nie bój się powiedzieć, że dziś jest Ci smutno z jakiegoś ważnego powodu. Zastanów się w którym zakresie chcesz się sobą podzielić, z jaką grupą i co to może mieć na celu.
  2. Bądź sprawiedliwy – zawsze pytaj co jedna i druga strona mają do powiedzenia. Nie ufaj tylko jednej stronie, kiedy pojawi się konflikt. Rozdzielaj kary tak samo albo maksymalnie podobnie. Dzieci i młodzież widzą od razu, jeśli jednej osobie np. odbierzesz telefon, a innej nie zwrócisz uwagi.
  3. Wyjaśniaj sprawy do końca – Wszelkie konflikty domykaj i pozwalaj uczniom wyciągać wnioski. Nie zostawiaj spraw w zawieszeniu. Pytaj czy sprawa jest dla ucznia zakończona.
  4. Bądź konsekwentny – nie strasz karami, których nie możesz wykonać, bo nie będziesz mieć w oczach uczniów autorytetu. Nie rzucaj słów na wiatr. Jeśli obiecujesz uczniowi, że sprawdzisz mu zeszyt korespondencji – to sprawdzasz. Jeśli mówisz, że za 5 minut zadzwonisz do rodzica, to dzwonisz. Ja potrafię przez nawet 5 dni chodzić za uczniem i sprawdzać czy przeprosił nauczyciela. W zasadzie nie odpuszczam. Waż słowa, uważaj na to, do czego się zobowiązujesz, bo luźne zdanie dla Ciebie jest dla młodszego dziecka zawsze obietnicą.
  5. Integruj ucznia sprawiającego problemy z grupą – są uczniowie naprawdę dający popalić zarówno nauczycielowi, jak i rówieśnikom. Nie doprowadzaj do tego, by na skutek Twojego strofowania grupa kogoś wyalienowała. Wiadomo, że są sytuacje, że trzeba publicznie zwrócić uwagę, jednak kiedy widzisz, że grupa odrzuca ucznia z trudnościami, moim zdaniem lepiej, jak rozmowy z nim będziesz prowadzić indywidualnie.

Dziś opisałam 5 rad, które na gorąco przyszły mi do głowy. Więcej możecie poczytać w bardziej obszernym wpisie: Jak pracować z trudnymi dziećmi i młodzieżą (Porady, cz. I)

CZYTAJ TAKŻE WPIS: Dlaczego klasa staje się trudna? Cz. I

Trzymam kciuki za wszelkie Wasze działania 🙂

 

Jedna uwaga do wpisu “Jak pracować z trudną młodzieżą i dziećmi? (Porady, cz. II)

  1. Pingback: Jak pracować z dziećmi i młodzieżą na godzinie wychowawczej? Porady – cz. I – Iwona Turzańska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s