Bulimia – piekło, które trudno pokonać

„Nie mogę przejąć kontroli nad zachowaniem, które służyło mi do kontrolowania.”

Bulimia jest czymś, nad czym w zasadzie nie można samodzielnie zapanować. Zażeranie się pomimo bólu żołądka, mdłości, uczucia, że zaraz wszystko się zwróci górą lub dołem. Ataki buli są jak wpadanie w trans, jakby obcy człowiek robił z naszym ciałem wszystko, co mu się podoba. Bez żadnego pohamowania i żadnego „stop”. Aż do późnych godzin nocnych i długo wyczekiwanego snu, bowiem ciężko przerwać tą jakby hipnozę w połowie jej trwania. Każdy następny dzień jest dawaniem sobie pozornej szansy i obiecywanie ‚dość jedzenia, dość napadów’. Miliony wylanych łez, postrzeganie siebie jako grubej, mimo najczęściej prawidłowej wagi i kompensacja. Co by tu zrobić, by spalić te kalorie? „Zażygiwanie się na śmierć” albo „Ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia aż do całkowitego wycieńczenia orgaznimu”. W głowie ma się tak wiele bulimicznych przekonań, doświadczeń i nawyków, że cała rzeczywistość układa się dokładnie pod to. To zaburzenie łaknienia nie jest wyborem czy fanaberią. Może prowadzić do tragedii.  Nie wiem, czy można z tego horroru wyjść samodzielnie.

Bulimia to nie ochota na słodkie czy rzucenie się na lodówkę po całym dniu nie jedzenia. To napady na jedzenie, które powodują, że za jednym razem przyjmie się kilka do nawet kilkudziesięciu tysięcy kcal! 

Bulimia to zaburzenie łaknienia, nie choroba. 

Bulimia – żarłoczność psychiczna, a raczej istne piekło na ziemi, nie dzieje się od wczoraj. W starożytności za czasów Klaudiusza na ucztach celowo objadano się i wymiotowano, w Egipcie typowe były comiesięczne oczyszczanie się wymiotami, w średniowieczu wymiotowanie miało oczyszczającą moc, a w 1930 były objawem frustracji emocjonalnej i problemów adapracyjnych emigrantów. W klasyfikacji chorób i zaburzeń istnieje od 1987 roku.

Według DSM-IV aby zdiagnozować bulimię muszą pojawiać się epizody objadania, zachowania kompensacyjne (wymioty, intensywne ćwiczenia) – min. 2 razy w tygodniu; samoocena musi być wyznaczana poprzez wygląd, a poza tym dana osoba nie może mieć w danym momencie anoreksji.

Bulimia ma dwa rodzaje:

  • typ nieprzeczyszczający – stosowanie w ramach kompensacji intensywnego głodzenia, ćwiczeń, tabletek dietetycznych itd
  • typ przeczyszczający – stosowanie w ramach kompensacji wymiotów, środków przeczyszczających itd

Bulimia może jawić się jako:

  • komunikat o sytuacji rodzinnej, sposób na utrzymanie homeostazy rodzinnej
  • wyraz autonomii
  • wyraz podmiotowości i autonomii w strukturyzowaniu czasu
  • sposób pozornej kontroli ciała
  • poczucie wyjątkowości
  • sposób rozładowania negatywnych emocji i obniżenie stresu
  • sposób na tłumienie emocji i doświadczeń
  • rodzaj ucieczki
  • choroba, zaburzenie

Mechanizm bulimii można w skrócie podzielić na takie etapy:

silne emocje -> napad jedzenia -> poczucie przytycia -> poczucie winy -> wymioty/bardzo intensywne ćwiczenia -> postanowienie kontroli wagi -> dieta i cykl się powtarza, a jeszcze prościej:

1. Dieta -> 2. Kompuls -> 3. Lęk przed przytyciem -> 4. Złość, brak efektów itd

Żadna z osób mających bulimię nie che tego mieć. Wiele lat, tak jak alkoholicy i narkomanii, bulimicy mogą nie przyznawać się do swojego zaburzenia. Kiedy już przyznają się do tego, trzeba często wielu lat, by z tego wyszli. Nie zawsze się udaje, jednak zawsze warto podjąć trud zdrowienia.

Bulimia

 

Literatura: Anoreksja i bulimia psychiczna : rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania się, red. B. Józefik || Bulimia od A do Z : kompendium wiedzy dla rodziców, nauczycieli i wychowawców, D. Mroczkowska || Zaburzenia odżywiania : poradnik dla rodziców i bliskich, D. Mroczkowska, B. Ziółkowska || Relacje rodzinne w anoreksji i bulimii psychicznej,  B. Józefik || Anoreksja, M. Starzomska || Anoreksja, bulimia, otyłość : przewodnik dla rodziców,  M. M. Jablow || Jedzenie, I. Niewiadomska, A. Kulik, A. Hajduk || Wizerunek ciała w anoreksji i bulimii psychicznej, A. Brytek-Matera, A. Rybicka-Klimczyk || Jedzenie, I. Niewiadomska || W pułapce zaburzeń odżywiania,  B. Izydorczyk || Porozmawiajmy o… : odżywianie, C. Warbrick

Linki:

Ogólnopolskie Centrum Zaburzeń Odżywiania

Artykuł: Bulimia, o jakiej się nie mówi

2 uwagi do wpisu “Bulimia – piekło, które trudno pokonać

  1. Pingback: Analiza psychologiczno-pedagogiczna przypadku Amy – Iwona Turzańska

  2. Pingback: Analiza psychologiczno-pedagogiczna przypadku Amy Winehouse – Iwona Turzańska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s