Jak zniwelować stres w związku, czyli jak budować szczęśliwy związek?

„Związek jest jak ogród i trzeba go nieustannie pielęgnować” – powiedział wiele lat temu John Gray i tej metafory od wieków się trzymam. Bycie w zdrowym, wartościowym związku z osobą, którą się kocha to coś pięknego. Nie da się jednak ukryć, że każdy związek w mniejszym czy większym stopniu przysparza nam stresu, choćby przez zaangażowanie, jakie w niego wkładamy. G. Witkin sformułowała dla nas listę porad, którą można wykorzystać w sytuacji konfliktów w związku oraz, żeby im zapobiec. Psychoterapeutka uważa, że stosując się do nich możemy zredukować swój poziom stresu na co dzień. Jak dla mnie to piękny dekalog zasad, których warto się trzymać 🙂 Zapraszam.

Jak zniwelować stres w związku, czyli jak budować szczęśliwy związek

  1. Przedstawiaj prośby, a nie żądania – nikt z nas nie lubi jak mu się rozkazuje, prawda?
  2. Miej świadomość, że dopasowanie w 100% nie jest możliwe – choćbyśmy nie wiadomo jak chcieli
  3. Rozpoznawaj zazdrość – czy jest zdrowa czy już toksyczna, czy dodaje pikanterii czy ogranicza
  4. Pamiętaj, że „ustępliwość to nie miłość” i nie trzeba się godzić na wszystko, co popadnie
  5. Empatycznie patrz na problemy – staraj się zawsze zobaczyć sytuację z drugiej strony
  6. Nieustannie przypominaj, że razem tworzycie drużynę… i gracie do jednej bramki!
  7. Komunikuj się w celu porozumienia, a nie udowodnieniu racji – rozmawiaj, rozmawiaj, rozmawiaj o tym co czujesz, myślisz i oczekujesz
  8. Bądź pewien, że Twoim zadaniem nie jest wychowywanie partnera oraz uczenie dobra i zła, już dawno przeszedł/przeszła swoją socjalizację
  9. Ustalaj zasady – ustnie lub na papierze, niech związek ma ręce i nogi
  10. Bądź czasem zdrowym egoistą i zadbaj o swoje potrzeby oraz dobro – oczywiście tym samym nikomu realnie nie szkodząc

Jak widać, dużą pracę trzeba włożyć w swoje myślenie – niekiedy warto zmienić przekonania dotyczące bycia razem i miłości, ażeby mogło się udać. Sądząc np., że ‚nie ma miłości bez DUŻEJ zazdrości’ można dawać sobie lub komuś przyzwolenie na zazdrość chorą i toksyczną, a to nie jest dla nikogo dobre. Ja mam swój dekalog udanego związku (opiszę to w innym wpisie), a Wy jak się do tego odnosicie? Który punkt jest dla Was najłatwiejszy, a który najtrudniejszy do zrealizowania? A może się z nimi absolutnie nie zgadzacie? Czekam na wypowiedzi! 🙂 

Literatura:
Stres kobiecy, G. Witkin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s