Uczeń trudny – jak sobie radzić? Cz. II

„Dyskusja na temat konfliktu, w której na zmianę raz my przekonujemy rozmówcę o naszych racjach, raz on przekonuje nas o swoich, sama staje się konfliktem. Takie rozwiązywanie jednego konfliktu poprzez popadanie w następny ma w sobie coś z absurdu”
E. De Bono

Ot, cała prawda! Z uczniem trudnym na lekcjach też nie ma co nie wiadomo ile dyskutować, a co w takim razie robić? Oto kilka działań, które mogą, a nie muszą sprawdzić się w pracy z Twoim trudnym uczniem 🙂

Uczeń trudny – jak sobie z nim radzić?

Na lekcji

  1. Zachęcaj do wypowiedzi – niekiedy uczniowie wariują, bo chcą być w centrum uwagi, czasem danie im możliwości powiedzenia czegoś, eliminuje nieprawidłowe zachowania
  2. Zwróć uwagę ucznia na kwestię, która stanowi problem, powiedz np. „w naszej klasie panuje zasada, że na podłodze stoją 4 nogi krzesła” – i pokaż 4 palce
  3. Odgrywaj nieprawidłowe zachowania – czasem śmieszne pokazanie tego, co robi uczeń pomoże, gdy on zorientuje się co wyprawia
  4. Taktycznie ignoruj ton i język ucznia – uwaga, to trzeba robić bardzo rzadko, bo uczeń rozrabiający oraz inni odczytają to jako przyzwolenie
  5. Częściowo przyznaj mu rację„jestem pewien, że tak też możesz pracować”
  6. Obserwuj – powiedz np. „Za parę minut przyjdę i zobaczę jak Ci idzie”
  7. Odizoluj – do pedagoga lub innej sali, w której jest nauczyciel – zależy jak jest w szkole przyjęte, nie nadużywaj tego jednak, bo wiem z doświadczenia, że uczniowie cały czas do mnie odsyłani nie szanują nauczycieli, którzy to robią; pamiętaj, że nie masz prawa wyrzucić ucznia z klasy, by pozostał bez opieki
  8. Przekazuj takie komunikaty, jak: „Rozumiem jak się możesz czuć; Martwię się; Chcę Ci pomóc; Wyglądasz na zdenerwowanego”

Po lekcji

  1. Porozmawiaj na osobności z uczniem
  2. Zorganizuj trójstronne spotkanie mediacyjne: nauczyciel – pedagog – uczeń
  3. Zakaż udziału w rozgrywkach sportowych – jeśli polityka szkoły na to pozwala

Nie ma złotej zasady. To, co dziś zadziała, jutro może okazać się nieskuteczne, dlatego warto znać cały wachlarz możliwości i wiedzieć co można zastosować na lekcji i po jej zakończeniu. W Stanach Zjednoczonych można zatrzymać po lekcjach, zlecić sprzątanie, zawiesić w prawach ucznia. Niestety albo i stety – żyjemy w Polsce i musimy sobie radzić na tym gruncie. A czy Wy sobie przypominacie sposoby, które stosowali Wasi nauczyciele na trudnych uczniów i działały? 🙂

teenage boy studying

Literatura:
B. Rogers, Trudna klasa

Jedna uwaga do wpisu “Uczeń trudny – jak sobie radzić? Cz. II

  1. Świetną opcją jest wprowadzenie tzw. komunikatów typu JA, zamiast tych obarczających i oceniających komunikatów typu TY. Warto także unikać etykiet. Zamiast „katalogować” osobą nazywać ją w całości- używać określeń oceniających wyłącznie konkretne działanie.
    Jak zawsze bardzo wartościowy tekst 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s