Antyporadnik dla rodziców – Jak zepsuć współpracę z nauczycielami?

Rodzice uczniów uczęszczających do szkoły bardzo często sobie nie zdają sobie sprawy z tego, że ich działanie lub brak działania może mieć fatalne skutki dla nich samych, całej rodziny, a przede wszystkich – dla dzieci. Dziś opowiem o rażących błędach popełnianych przez rodziców, które powodują, że ich współpracę ze szkołą określa się mianem złej lub niezadowalającej, a w najgorszych przypadkach w pismach do sądu formułuję zdanie typu: „brak jakiejkolwiek współpracy ze szkołą”. Opisane przypadki, niestety z doświadczenia na stanowisku pedagoga szkolnego.

Antyporadnik – Jak zepsuć współpracę z nauczycielami?

  1. Nie przychodź na zebrania ani konsultacje – w ten sposób pokażesz, że absolutnie nie zależy Ci na dziecku. Jeśli masz w tym czasie pracę – nawet nie kontaktuj się z wychowawcą, żeby dowiedzieć się co było poruszane na zebraniu.
  2. Nie podpisuj informacji w zeszycie do korespondencji – najlepiej nawet tam nie zaglądaj, po co wiedzieć, że nauczyciel o czymś informuje?
  3. Nie odbieraj telefonów – co z tego, że dziecko mogło mieć w szkole wypadek czy coś innego mogło się stać. Najważniejsze to chronić swoje cztery litery i uciec od wrednego nauczyciela!
  4. Nie przychodź na spotkania z nauczycielem, wychowawcą, pedagogiem czy dyrekcją – ostentacyjnie pokaż, że Ty tu rządzisz, przecież nie masz czasu na pierdoły, a już na pewno dotyczące Twojego dziecka!
  5. Nie nadrabiaj z dzieckiem zaległości – samodzielnie to na pewno nie, ale jeśli nauczyciel zobowiązuje Cię do nadrobienia zaległości, absolutnie nie dotykaj zeszytów, książek, a już na pewno nie ćwiczeń!
  6. Kłam – stwierdzenie, że lepsze gorzka prawda niż słodkie kłamstwo to pic na wodę. Nauczyciel w życiu się nie skapnie, że coś kręcisz. Jak złapią Cię na kłamstwie za rękę – mów, że to nie Twoja ręka.
  7. Bądź agresywny wobec nauczyciela – drzyj się na niego, gdzie popadnie, bo przecież nie ma na uwadze nauczenia czegoś Twojego dziecka, a już na pewno nie przestrzegania zasad!
  8. Przytakuj, a po wyjściu miej wszystko gdzieś – rżnij głupa ile możesz, przychodź od czasu do czasu, jednym uchem wpuszczaj, drugim wypuszczaj, przecież jesteś zawsze mądrzejszy!
  9. Podważaj autorytet nauczyciela – przecież nawet jak sam nie masz kwalifikacji i zielonego pojęcia o nauczaniu, to wiesz lepiej jak powinno się uczyć angielskiego czy matematyki! Głośno wyrażaj swoje niezadowolenie w holu szkoły, wśród innych rodziców, a już na pewno przy dziecku.

Zrealizowanie wszystkich punktów w praktyce to niemal gwarantowane pismo do sądu z wnioskiem o wgląd w sytuację dziecka, co skutkuje najczęściej ograniczeniem władzy rodzicielskiej i nadzorem kuratora. Powodzenia 🙂

antyporadnik-dla-rodzicow-jak-zepsuc-wspolprace-z-nauczycielami

5 uwag do wpisu “Antyporadnik dla rodziców – Jak zepsuć współpracę z nauczycielami?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s