Jak poradzić sobie z rozstaniem?

Stało się. Nasz wieloletni związek lub małżeństwo zakończyło się. Chcemy cofnąć się w czasie i zmienić to, co już się wydarzyło. Cierpimy, czujemy żałobę. Rozpoczęcie życia na nowo wydaje się wyzwaniem niemożliwym do zrealizowania. Ażeby tak się stało musisz uwolnić się od przywiązania do tej osoby i przepracować swój ból do końca.

John Gray proces zdrowienia serca porównuje do procesu naprawiania złamanej kości. W wypadku złamanej kości trzy kroki uzdrawiania są następujące: po pierwsze, uzyskanie pomocy, po drugie, nastawienie kości i po trzecie, danie jej czasu na zrośnięcie się w warunkach, gdy jest chroniona przez gips. A oto

Trzy kroki prowadzące do uzdrowienia złamanego serca:

  1. Krok : UZYSKANIE POMOCY
    Mężczyzna leczy się przez słuchanie, że inni to przeżyli, kobieta leczy się przez wygadanie się. Warto się zwierzać komuś, kogo nie obwiniamy (a więc komuś innemu niż eks czy psiocząca przyjaciółka). Dobrze, by ludzie wiedzieli jak nas wesprzeć. Dajmy im więc informację o tym jakiego wsparcia potrzebujemy.
  2. Krok : OPŁAKIWANIE STRATY
    Ludzie po zerwaniu często mają nadzieje na powrót do siebie i nie są w stanie opłakiwać straty. Innym razem tak bardzo cierpią, że nie są  w stanie wspominać miłości. Ból jednak trzeba poczuć i sobie uświadomić,  że związek należy już do przeszłości. Nie będąc w stanie odczuwać bólu, nie można go uleczyć. Trzeba dać sobie pozwolenie na akceptację straty, uwolnienie od przywiązania  oraz później na ponowne doświadczanie szczęścia. Mogą w tym pomóc warsztaty terapeutyczne, psychoterapia.
  3. Krok: DOJŚCIE DO ZDROWIA PRZED ZAANGAŻOWANIEM SIĘ W NOWY ZWIĄZEK
    „Twoje serce nie może się otworzyć na nową osobę, gdy jest całkowicie zamknięte na kogoś, z kim byłeś w przeszłości”. Swoje serce trzeba uzdrowić, by oczekiwania stały się realistyczne. Ażeby tak się stało trzeba przeżyć 4 uzdrawiające emocje:
    Gniew
    Żal
    Strach
    Smutek

Niezależnie od tego jak kończy się nasz związek, proces opłakiwania go, musimy doprowadzić do końca. Wówczas dopiero można go wspominać pozytywnie. Nie warto myśleć, że ból po stracie będzie wieczny, bo się kogoś kochało. Ból nie może być wieczny.  Uzdrawianie serca można zatem porównać do ściągania warstw. Kiedy więc nasze serce jest uzdrowione? Jeżeli wspominamy związek i nie towarzyszy nam ból, to znaczy, że już jest dobrze.

Literatura:
J. Gray, Marsjanie i Wenusjanki zaczynają życie od nowa

5 uwag do wpisu “Jak poradzić sobie z rozstaniem?

  1. Cześć, ciekawie się czyta. Ja powiem tak, z perspektywy czasu i pracy jaką wkładam w rozwój muszę powiedzieć że rozstanie jest tylko kwestią myślenia. Niestety ale tak. Jak ja sobie poradziłem lata temu? Nie opłakiwałem, nie żałowałem ani jednej chwili spędzonej razem – a to często jest przyczyną załamania; zabrałem się do roboty, zorganizowałem sobie tyle zajęć różnego rodzaju aby nie myśleć za wiele. I pomogło a przy okazji poznałem swoje możliwości. Pozdrawiam i zapraszam do poczytania do mnie na http://www.tatawakcji.pl

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pingback: Co się dzieje, kiedy nie przepracuje się bólu po rozstaniu do końca? – Iwona Turzańska

  3. Pingback: Jak kobiety próbują radzić sobie z rozstaniem? – Iwona Turzańska

  4. Pingback: Jak mężczyźni próbują radzić sobie z rozstaniem? – Iwona Turzańska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s