9 tricków na uciszenie klasy

Kiedy już nie zadziałają nasze środki zapobiegawcze i na sali robi się hałas, nauczyciel musi znaleźć sposób, by skutecznie uciszyć klasę. Dzieci i młodzież mają się przecież uczyć i jeśli nie jest to zadanie twórcze (np. praca w grupach metodą burzy mózgów), cisza i dyscyplina jest raczej wskazana.

Sposoby na uciszenie klasy

  1. Wypowiedzenie głośno haseł, np. u mnie jest to: „Cze
  2. kam na ciszę” lub „jak się uspokoicie, wszystko wam powiem”
  3. Wypowiedzenie hasła z pokazaniem czegoś – „Kto umie być cicho, podnosi rękę w górę” i nauczyciel pokazuje. Wtedy zaczyna pokazywać jeden uczeń, kilka i nagle cała klasa – u mnie sprawdza się to ze starszymi grupami
  4. Zadanie uczniowi, który uniemożliwia prowadzenie zajęć pytania, np. „czy ja Ci w czymś przeszkadzam?” lub „Czy chcesz za mnie prowadzić lekcję?
  5. Wymienianie imion uczniów, którzy dokazują i pauzowanie
  6. Zwrócenie w konkretny sposób uwagi uczniom, którzy przeszkadzają – np. „Paweł, mówisz w tym samym czasie, co ja”
  7. Liczenie – mówimy np. „liczę do 3 i ma być cisza” – sprawdza się częściej w młodszych klasach
  8. Dzwonienie dzwonkiem/gwizdek – również najlepiej zastosować dla klas 1-3
  9. Zapisanie na tablicy „dziękuję za wyciszenie się”
  10. Chodzenie po klasie i zamienianie paru zdań z kilkoma uczniami po czym wracanie na swoje stanowisko

Szczerze, punktów 8 i 9 nigdy nie stosowałam, ale postanowiłam je jednak wypisać. Wiele zależy od dnia i nastroju ucznia. W literaturze istnieją dwa skróty NZD (nawet zły dzień) oraz SZD (syndrom złego dnia). To, co dziś może okazać się nietrafione, jutro przyniesie efekt. Trzeba szukać sposobów, podążać za klasą, ale też stawiać jasne granice współpracy i nie tolerować harmidru! Jakie Wy macie sposoby, by klasa funkcjonowała w ciszy? Albo jakie sposoby nauczycieli przypominacie sobie ze szkoły?

sposoby-na-uciszenie-klasy

Literatura:
B. Rogers, Trudna klasa

8 uwag do wpisu “9 tricków na uciszenie klasy

  1. Ja mam jeden sposób, działa niezawodnie. Niestety, raczej nie w przypadku podstawówki, stosowałem go z powodzeniem prowadząc zajęcia na polibudzie.

    Trick polega na tym, żeby mówić tym ciszej, im głośniej zachowuje się grupa.

    W grupie bowiem zawsze znajdzie się kilka osób, które (niewiarygodne!) naprawdę chcą się czegoś nauczyć. I te osoby już zadbają o to, żeby uciszyć „krzykaczy”. Problem rozwiązuje się sam, a my zaoszczędzimy na strunach głosowych 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Numer 3 wygląda zachęcająco. Myślę, że wszystko zależy z jaką grupą pracujemy, bo część tych sposób może się nie sprawdzić przy starszych klasach. Pamiętam ze szkoły, że jak nauczyciel chciał by klasa przestała rozmawiać, to po prostu milczał i patrzył za okno. Jak uczniowie byli domyślni, a byli zawsze, to już po 30 sekundach byliśmy cicho 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s