Przyczyny bulimii i rodziny bulimiczne

Wcześniej pisałam czym jest bulimia, o czym przeczytasz <TUTAJ>. Dziś chciałabym się skupić na jej przyczynach. Jak zatem pamiętacie jednym z jej objawów są napady na jedzenie.

Same epizody objadania mogą mieć miejsce, ponieważ:

  • nieustanne ograniczanie sobie jedzenia rodzi w danej osobie bunt wynikający z tego zakazu,
  • kontrolę fizjologiczną dana osoba stara się zastąpić kontrolą poznawczą,
  • pozornie poprawiają nastrój,
  • pozornie stanowią ucieczkę od problemów – zaprzeczanie, unikanie
  • myśl ‚nie mogę jeść’ wzmaga koncentrowanie się na jedzeniu

Jakie natomiast są przyczyny powstania bulimii?

Ogólne przyczyny:

  • uwarunkowania genetyczne
  • różnice w układzie hormonalnym
  • podwyższony poziom greliny we krwi

Ponadto: 

  • na skutek długotrwałego odchudzania w mózgu przestaje działać punkt odpowiedzialny za wyłączanie apetytu
  • otoczenie dziecka, a potem nastolatka może krytykować jego wygląd i wagę, co w rezultacie może prowadzić do odchudzania, a odchudzanie do bulimii
  • błędy w kwestii jedzenia popełniane przez rodziców (np. dawanie słodyczy dziecku na pocieszenie, gdy się zrani), uruchamiają mechanizm traktowania jedzenia jako nagrody także w życiu dorosłym
  • bunt młodzieńczy może przeradzać się w bulimię
  • głód może być pomylony z chęcią zjedzenia czegoś, zagrożeniem samooceny, smutkiem, przejedzeniem, uczuciem głodu, brakiem wypróżnienia, co źle interpretowane przez dłuższy czas również może prowadzić do bulimii.

Najczęściej nie ma jednej przyczyny tego zaburzenia łaknienia (bulimia to nie choroba), lecz u danej osoby kilka czynników ma wpływ jednocześnie, choć może występować w różnych etapach życia. 

Bulimicy to zazwyczaj ekstrawertycy, których cechuje labilność nastroju, wstydliwość, niepokój oraz sztywność emocjonalna w sytuacjach stresogennych. 

Bliscy osób  z tym zaburzeniem w różny sposób reagują na bulimię : od gniewu, zaprzeczania, poprzez depresję, smutek, poczucie winy, aż po negocjowanie i  akceptację. W psychologii istnieje także termin „rodziny bulimiczne”. Czym różnią się od zwyczajnych rodzin?

Rodziny bulimiczne:

  • świat zewnętrzny wydaje się być dla rodziny zagrażający
  • zaspokajanie potrzeb członków rodziny musi odbywać się w domu
  • granice zewnętrzne rodziny są sztywne – rodzina jest zamknięta na relacje z innymi osobami
  • w tego typu rodzinie kładzie się bardzo duży nacisk na wygląd, izolację od społeczeństwa oraz traktuje jedzenie jako komunikację
  • w rodzinie ma miejsce spoistość, brak autonomii – wszyscy są ze sobą toksycznie zżyci
  • rodzina duże znaczenie przypisuje się słowom, a nie czynom
  • w rodzinie ma miejsce negatywna koalicja rodzicielska – rodzice często występują przeciw dziecku

Niestety, rodzice bardzo często nie zdają sobie sprawy z tego jak wielki wpływ mają na swoje dzieci oraz na ich zdrowie. Moim zdaniem to właśnie przyczyny tkwiące w rodzinie są najpotężniejszym czynnikiem prowadzącym do zaburzeń łaknienia. Rodzina powinna być bezpieczną oazą dla każdego. Wówczas, gdy nastolatce ktoś w szkole powie, że jest za gruba, może znaleźć wsparcie w domu i poradzić sobie z tym. Kiedy jednak w domu rodzinnym brakuje poczucia bezpieczeństwa, a co za tym idzie – młody człowiek ma zaniżone poczucie własnej wartości – zaczyna się obsesja na punkcie odchudzania.

przyczyny-bulimii-i-rodziny-bulimiczne

Literatura: Anoreksja i bulimia psychiczna : rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania się, red. B. Józefik || Bulimia od A do Z : kompendium wiedzy dla rodziców, nauczycieli i wychowawców, D. Mroczkowska || Zaburzenia odżywiania : poradnik dla rodziców i bliskich, D. Mroczkowska, B. Ziółkowska || Relacje rodzinne w anoreksji i bulimii psychicznej,  B. Józefik || Anoreksja, M. Starzomska || Anoreksja, bulimia, otyłość : przewodnik dla rodziców,  M. M. Jablow || Jedzenie, I. Niewiadomska, A. Kulik, A. Hajduk || Wizerunek ciała w anoreksji i bulimii psychicznej, A. Brytek-Matera, A. Rybicka-Klimczyk || Jedzenie, I. Niewiadomska || W pułapce zaburzeń odżywiania,  B. Izydorczyk || Porozmawiajmy o… : odżywianie, C. Warbrick

 

2 Comments

  1. Nie znałam tego terminu ani zjawiska jak „rodzina bulimiczna” i bardziej bym to skojarzyła z rodziną, w której chociaż jedna osoba z danego pokolenia ma problem z bulimią. Chociaż to by była dość przerażająca wizja.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s