5 Z 60 POWODÓW DLACZEGO WARTO BIEGAĆ? – cz. II

W wielu sytuacjach i rozmowach moje bieganie budzi dużo komentarzy. Najczęściej ludzie mi odpowiadają, że nie lubią biegać lub się do niego zmotywować, a przecież ja też kiedyś nie potrafiłam! W podstawówce i gimnazjum biegania wręcz nienawidziłam. Dopiero w dorosłości włożyłam dużo pracy w to, by zacząć postrzegać bieganie jako coś innego niż zaliczenie na czas odcinka 400 metrów, jak w szkole. Dopiero po latach doświadczeń i wielokrotnego odpuszczania sobie tego sportu, zaczęłam uprawiać go regularnie. Jednak czy ludzie wkładają odpowiednio dużo wysiłku, by przygoda z bieganiem w ich życiu rozpoczęła się? Postaram się Was do tego przekonać, pisząc o zaletach biegania 🙂

  1. Bieganie uczy pokory – przed pierwszym półmaratonem wydawało mi się, że jestem wielkim kozakiem. Po tylu latach biegania raczej bliska jestem myśleniu Sokratesa „wiem, że nic nie wiem”.
  2. Bieganie poprawia naszą kondycję i wydolność – wnieść zakupy na 2 piętro czy podbiec kawałek do autobusu nie stanowi dla biegacza aż takiego problemu, jak dla osoby, która jest pokłócona z aktywnością sportową.
  3. Bieganie pozwala nam odnosić sukcesy – każdy człowiek pragnie odnosić sukcesy w różnych dziedzinach. Sukces to niekoniecznie spektakularny wyczyn, stanięcie na podium czy zrobienie życiówki na maratonie. Sukces to w moim rozumieniu wszystko to, co nam się udało zrobić – pobiegać w niesprzyjających warunkach pogodowych, wyjść na trening, chociaż woleliśmy oglądać telewizję.
  4. Bieganie rozwija umiejętność organizacji czasu – praca, sprzątanie, pranie, gotowanie, oddanie książki do biblioteki, telefon do siostry, jak to wszystko ogarnąć?! W myśl zasady, że im więcej ma się na głowie, tym lepiej jest nam się organizować, po prostu robimy plan co po kolei i jedziemy z koksem.
  5. Bieganie na poziomie podstawowym nie wymusza dużych nakładów finansowych. Najważniejsze, żeby zacząć biegać, to mieć po prostu dobre buty.

Oczywiście, bieganie nie jest dla każdego, bo trzeba to lubić. Według nas jednak warto porobić to powolutku i ostrożnie kilka tygodni, by się przekonać, że to absolutnie nie jest to 🙂

Wpis powstał na bazie cogodzinnych rozmów z G., z którym prowadzimy fanpage promujący zdrowy styl życia Para FiT

Czytaj także:
5 Z 60 POWODÓW DLACZEGO WARTO BIEGAĆ? – cz. I
Moja historia biegania
Jak przebiec maraton?

5 uwag do wpisu “5 Z 60 POWODÓW DLACZEGO WARTO BIEGAĆ? – cz. II

  1. Pingback: 5 z 50 POWODÓW DLACZEGO WARTO BIEGAĆ? – cz. I – Iwona Turzańska

  2. Pingback: 5 z 60 POWODÓW DLACZEGO WARTO BIEGAĆ? – cz. III – Iwona Turzańska

  3. Pingback: 5 z 60 POWODÓW DLACZEGO WARTO BIEGAĆ? – cz. IV – Iwona Turzańska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s