Co się dzieje, kiedy nie przepracuje się bólu po rozstaniu do końca?

Rozstanie z bliską osobą zazwyczaj szybciej układamy sobie w głowie (logicznie), niż w sercu (emocjonalnie). A jednak trzeba przeżyć i przepracować tą stratę od początku do końca, żeby potem być szczęśliwym. Wiele się o tym mówi, że trzeba to robić. Dziś przedstawię Wam idąc za Johnem Grayem…

Co się dzieje, kiedy nie przepracuje się bólu po rozstaniu do końca?

  • Przeżywamy wciąż na nowo trudne emocje, a zblokowane emocje mogą doprowadzić do depresji
  • Znieczulając się na emocje trudne, również znieczulamy się na emocje takie jak radość, zadowolenie, tracimy jakby zdolność do ich odczuwania
  • Jeśli zablokujemy jakąś emocje, będziemy mieć trudność z jej doświadczaniem aż nie dojdzie do jej uwolnienia (z czasem może nastąpić wybuch)
  • Może pojawić się w naszym życiu w sposób dominujący: zaprzeczanie, usprawiedliwianie, racjonalizowanie, obojętność
  • Popadamy w samoobwinianie się lub przyjmujemy postawę obwiniającą drugą osobę
  • Brakuje nam poczucia bezpieczeństwa
  • Zaczynamy traktować siebie jak ofiarę losu
  • Cieszy nas czyjeś nieszczęście; odczuwamy zazdrość i zawiść
  • Nie przebaczamy ani sobie, ani drugiemu człowiekowi – a przebaczenie nie musi oznaczać powrotu
  • Popadamy w tzw. „emocjonalne ruchome piaski” – im bardziej się opieramy danym emocjom, tym bardziej nas wciągają
  • Nie rozpoczynamy nowego życia, tylko siedzimy w przeszłości cierpiąc
  • Mamy obniżony nastrój

Negatywne stany człowieka są tak naprawdę odzwierciedleniem jego emocji. Zasada 90 do 10 oznacza, że 90% tego co czujemy to wynik przeszłości, wcześniejszych zdarzeń, a 10 % obecnie trwającej sytuacji – np. wściekłość po ciężkim dniu pracy (90%), odbija się na naszym partnerze, który  nas wieczorem wyprowadzi z równowagi (10%).

Niekiedy człowiek nie dopuszcza do siebie gniewu, bo uważa, że jest sprzeczny z miłością. Kiedy gniew stłumimy, smutek przyjmuje formę użalania się nad sobą czy autodestrukcji. Nie warto uciekać od cierpienia, trzeba się z nim zmierzyć i iść dalej.

Czytaj także:
Jak poradzić sobie z rozstaniem?

Literatura:
J. Gray, Marsjanie i Wenusjanki rozpoczynają życie od nowa

Jedna uwaga do wpisu “Co się dzieje, kiedy nie przepracuje się bólu po rozstaniu do końca?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s