Jak się kłócić w związku

Słowo ‚kłótnia’ każdy rozumie w inny sposób. Dla jednych drobna sprzeczka jest kłótnią, a dla innych to awantura z latającymi talerzami w tle. PWN podaje, że jest to „gwałtowna wymiana zdań”. Jednak poziomy owej gwałtowności są bardzo różne i każdy ma inny poziom tolerancji.

Czego zdążyłam się w życiu nauczyć? Oto moje poglądy na temat kłótni.

Jak się kłócić w związku?

  1. Kłótnia w związku powinna być konstruktywna – powinna prowadzić do czegoś
  2. Kłótnia powinna skupiać się na tu i teraz – czyli na danej sytuacji, a nie na wywlekaniu spraw sprzed np. pół roku. Jeśli sprawy są zamknięte, to się do nich nie wraca
  3. Kłótnia powinna mieć granice – to, że się z kimś kłócę, nie oznacza, że mogę mu nakrzyczeć ile chcę
  4. Kłótnia powinna rozgrywać się jak najciszej – nie sztuką jest drzeć się wniebogłosy
  5. Kłótnia powinna odnosić się do zachowań, konkretnych sytuacji, a nie być atakiem na osobę, typu ‚jesteś taki siaki i owaki’
  6. Kłótnia powinna mieć na celu dojście do porozumienia – nawrzucanie komuś, byle się wyżyć jest nie fair

Ja jestem cholerykiem, mój G. jest też bardzo temperamentny, a jednak potrafimy trzymać się tych zasad, by nikomu nie stała się krzywda. Jest to chyba najważniejsza sztuka w związku – kłócić się z szacunkiem do drugiej osoby, prawda? A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

6 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s