Po czym poznasz psychopatę? cz. I.

Bardzo nie lubię, kiedy dorośli ludzie lub dzieci określają się wzajemnie psychopatami. Zdarzyło mi się wówczas zapytać te osoby, kim według nich taki psychopata jest. I cóż się okazywało? Pewnie sami się domyślacie🙂 Poniżej krótka charakterystyka osób z psychopatią. Czytaj dalej „Po czym poznasz psychopatę? cz. I.”

Jak przebiec maraton?

Obalmy mity na temat biegania!

Moja historia biegania sięga już 2005 roku. Jak się to rozwijało, pisałam <TUTAJ>. Cudownie jest być maratończykiem, posiadać do końca życia medal to symbolizujący i wiedzieć, że dokonało się największego w swoim dotychczasowym życiu wyczynu! Takie doświadczenie pozwala pokonywać wiele innych trudności w życiu, musicie mi uwierzyć!🙂 Podczas biegu i na mecie płakałam wielokrotnie ze szczęścia i w rzeczywistości nie da się opisać tego, co się czuje! Wieloletnie marzenie spełniło się, największe wyzwanie pokonane – dokonałam swoistego cudu! Czytaj dalej „Jak przebiec maraton?”

Bulimia – piekło, które trudno pokonać

„Nie mogę przejąć kontroli nad zachowaniem, które służyło mi do kontrolowania.”

Bulimia jest czymś, nad czym w zasadzie nie można samodzielnie zapanować. Zażeranie się pomimo bólu żołądka, mdłości, uczucia, że zaraz wszystko się zwróci górą lub dołem. Ataki buli są jak wpadanie w trans, jakby obcy człowiek robił z naszym ciałem wszystko, co mu się podoba. Bez żadnego pohamowania i żadnego „stop”. Aż do późnych godzin nocnych i długo wyczekiwanego snu, bowiem ciężko przerwać tą jakby hipnozę w połowie jej trwania. Każdy następny dzień jest dawaniem sobie pozornej szansy i obiecywanie ‚dość jedzenia, dość napadów’. Miliony wylanych łez, postrzeganie siebie jako grubej, mimo najczęściej prawidłowej wagi i kompensacja. Co by tu zrobić, by spalić te kalorie? „Zażygiwanie się na śmierć” albo „Ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia aż do całkowitego wycieńczenia orgaznimu”. W głowie ma się tak wiele bulimicznych przekonań, doświadczeń i nawyków, że cała rzeczywistość układa się dokładnie pod to. To zaburzenie łaknienia nie jest wyborem czy fanaberią. Może prowadzić do tragedii.  Nie wiem, czy można z tego horroru wyjść samodzielnie.

Bulimia to nie ochota na słodkie czy rzucenie się na lodówkę po całym dniu nie jedzenia. To napady na jedzenie, które powodują, że za jednym razem przyjmie się kilka do nawet kilkudziesięciu tysięcy kcal! 

Bulimia to zaburzenie łaknienia, nie choroba. 

Bulimia – żarłoczność psychiczna, a raczej istne piekło na ziemi, nie dzieje się od wczoraj. W starożytności za czasów Klaudiusza na ucztach celowo objadano się i wymiotowano, w Egipcie typowe były comiesięczne oczyszczanie się wymiotami, w średniowieczu wymiotowanie miało oczyszczającą moc, a w 1930 były objawem frustracji emocjonalnej i problemów adapracyjnych emigrantów. W klasyfikacji chorób i zaburzeń istnieje od 1987 roku.

Według DSM-IV aby zdiagnozować bulimię muszą pojawiać się epizody objadania, zachowania kompensacyjne (wymioty, intensywne ćwiczenia) – min. 2 razy w tygodniu; samoocena musi być wyznaczana poprzez wygląd, a poza tym dana osoba nie może mieć w danym momencie anoreksji.

Bulimia ma dwa rodzaje:

  • typ nieprzeczyszczający – stosowanie w ramach kompensacji intensywnego głodzenia, ćwiczeń, tabletek dietetycznych itd
  • typ przeczyszczający – stosowanie w ramach kompensacji wymiotów, środków przeczyszczających itd

Bulimia może jawić się jako:

  • komunikat o sytuacji rodzinnej, sposób na utrzymanie homeostazy rodzinnej
  • wyraz autonomii
  • wyraz podmiotowości i autonomii w strukturyzowaniu czasu
  • sposób pozornej kontroli ciała
  • poczucie wyjątkowości
  • sposób rozładowania negatywnych emocji i obniżenie stresu
  • sposób na tłumienie emocji i doświadczeń
  • rodzaj ucieczki
  • choroba, zaburzenie

Mechanizm bulimii można w skrócie podzielić na takie etapy:

silne emocje -> napad jedzenia -> poczucie przytycia -> poczucie winy -> wymioty/bardzo intensywne ćwiczenia -> postanowienie kontroli wagi -> dieta i cykl się powtarza, a jeszcze prościej:

1. Dieta -> 2. Kompuls -> 3. Lęk przed przytyciem -> 4. Złość, brak efektów itd

Żadna z osób mających bulimię nie che tego mieć. Wiele lat, tak jak alkoholicy i narkomanii, bulimicy mogą nie przyznawać się do swojego zaburzenia. Kiedy już przyznają się do tego, trzeba często wielu lat, by z tego wyszli. Nie zawsze się udaje, jednak zawsze warto podjąć trud zdrowienia.

Bulimia

Literatura: Anoreksja i bulimia psychiczna : rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania się, red. B. Józefik || Bulimia od A do Z : kompendium wiedzy dla rodziców, nauczycieli i wychowawców, D. Mroczkowska || Zaburzenia odżywiania : poradnik dla rodziców i bliskich, D. Mroczkowska, B. Ziółkowska || Relacje rodzinne w anoreksji i bulimii psychicznej,  B. Józefik || Anoreksja, M. Starzomska || Anoreksja, bulimia, otyłość : przewodnik dla rodziców,  M. M. Jablow || Jedzenie, I. Niewiadomska, A. Kulik, A. Hajduk || Wizerunek ciała w anoreksji i bulimii psychicznej, A. Brytek-Matera, A. Rybicka-Klimczyk || Jedzenie, I. Niewiadomska || W pułapce zaburzeń odżywiania,  B. Izydorczyk || Porozmawiajmy o… : odżywianie, C. Warbrick

Linki:

Ogólnopolskie Centrum Zaburzeń Odżywiania

Artykuł: Bulimia, o jakiej się nie mówi